Reklama

Orlen zerka na NIS

W procesie prywatyzacji narodowego koncernu paliwowego Naftne Industrije Srbije doradzać będą Merrill Lynch i Raiffeisen Investments - zdecydowały 29 grudnia władze w Belgradzie. W walce o przejęcie NIS-u ponownie mogą się zmierzyć ze sobą Orlen i MOL.

Publikacja: 31.12.2005 06:34

W połowie września 2005 r. Agencja Prywatyzacyjna Republiki Serbskiej rozpisała przetarg na doradcę prywatyzacyjnego przy sprzedaży spółki Naftna Industrija Srbije. Kilka dni temu wyłoniono zwycięskie konsorcjum, złożone z banków Merrill Lynch i Raiffeisen Investments. Do kwietnia 2006 r. mają przygotować swoje propozycje prywatyzacyjne. Zarobią na tym 900 tys. euro plus 1,2% przychodów z udanej transakcji. Dojdzie do niej nie wcześniej niż pod koniec 2006 roku. Dopiero w drugim półroczu serbski rząd zdecyduje bowiem o tym, jaki pakiet akcji NIS zaoferuje potencjalnym inwestorom.

Koncern z Nowego Sadu

W skład koncernu z Nowego Sadu wchodzą cztery podmioty. Są to NIS-Naftagas, NIS-Petrol, NIS-TNG oraz NIS-Ugostiteljstvo i Turizam. Według doniesień serbskiej prasy, władze NIS chcą, aby koncern przeszedł w ręce inwestora jako całość, przeciwne są natomiast sprzedaży oddzielnych pakietów akcji poszczególnych spółek. Ich zdaniem, zmniejszyłoby to szanse na korzystną sprzedaż całego majątku NIS.

Jak chorwacka INA

Zarząd koncernu (któremu doradzają KBC i Shell) proponuje wzorować się tu na prywatyzacji chorwackiej firmy INA (której 25% kupił MOL). Zgodnie z tym modelem, w I turze sprzedaży propozycje zakupu 15-20% papierów NIS, miałyby otrzymać firmy, które już działają w regionie, czyli MOL, OMV, Hellenic Petroleum i Łukoil. Pieniądze ze sprzedaży mniejszościowego pakietu akcji NIS miałyby wspomóc modernizację serbskiego koncernu. Podniosłoby to oczywiście jego wartość przed sprzedażą reszty papierów.

Reklama
Reklama

Taka koncepcja wykluczałaby z grona potencjalnych inwestorów Orlen. Na szczęście dla płockiego koncernu przedstawiciele serbskiego rządu uważają, że szefostwo NIS nie będzie decydować o sposobach prywatyzacji firmy.

W Płocku czekają

Jak donoszą węgierskie media, Raiffeisen liczy, że udziałem w przetargu zainteresowanych będzie wiele europejskich firm, w tym także Orlen. - Działalność NIS jest zbieżna z naszym podstawowym biznesem, a Bałkany to strefa naszego zainteresowania - powiedział nam Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Orlenu. - Teraz czekamy, aż rząd serbski przedstawi konkretne warunki sprzedaży. Wtedy zdecydujemy, czy weźmiemy udział w procesie, czy nie - dodał. Właśnie w Orlenie, a także w OMV i Łukoilu, MOL upatruje głównych konkurentów w walce o NIS.

Dawid Piekarz nie chciał się wypowiadać o ewentualnych cenowych propozycjach. Natomiast według cytowanego przez Reutera Heinza Sernetza z Raiffeisena, wycena tureckiego Tuprasu pozwala przypuszczać, że serbski NIS jest wart 2,5-4 mld euro.

NIS to nie jedyna firma na Bałkanach, o przejęciu której myśli Orlen. Jak pisaliśmy kilka dni temu, poważnie przymierza się m.in. do zakupu akcji słoweńskiej firmy Petrol.

MOL nie zrealizował opcji

Reklama
Reklama

Do końca 2005 r. MOL nie zrealizował opcji zakupu 3% własnych akcji. Umożliwiała to spółce podpisana niedawno z węgierskim rządem umowa o dokończeniu prywatyzacji. Oznacza to, że koncern będzie mógł kupić cały sprzedawany przez rząd 10-proc. pakiet między 1 maja a 27 października 2006 r. Jego wartość jest szacowana na około 900 mln euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama