Już w najbliższych tygodniach montażem komputerów Optimus zacznie zajmować się zewnętrzna firma. Giełdowa spółka na razie nie ujawnia nazwy podmiotu, z którym zdecydowała się na współpracę. - Nie jest to żaden z naszych bezpośrednich konkurentów - zapewniał na wczorajszej konferencji prasowej Michał Lorenc, prezes Optimusa. Produkcja zostanie przeniesiona z Nowego Sącza. Gdzie? Tego przedstawiciele spółki nie chcieli ujawnić.
Koszty osobowe
Zaniechanie składania komputerów będzie wiązało się ze sporymi zwolnieniami. - Docelowo w Optimusie będzie pracować około 100 pracowników - stwierdził M. Lorenc. Obecnie jest to ok. 200 zatrudnionych. - Część otrzymała propozycje dalszej współpracy z nami. Będą mogli zajmować się serwisem komputerów Optimusa, ale już jako samodzielne jednostki gospodarcze - powiedział prezes spółki.
Optimus dalej będzie zajmował się projektowaniem sprzętu. Odpowiadał będzie również za import części. Pierwszy z zespołów zostanie w Nowym Sączu. Drugi będzie przeniesiony do Warszawy. Restrukturyzacja zatrudnienia powinna skończyć się jeszcze w tym kwartale.
Wreszcie zyski