Reklama

Bogaci kupują więcej

To nie powinien być słaby rok dla sektora spożywczego. Ze wzrostem zamożności społeczeństwa będzie rosła konsumpcja. Poprawy wyników oczekują producenci słodyczy i alkoholi. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, co rok przyniesie firmom mięsnym.

Publikacja: 27.01.2006 11:21

Generalnie 2005 rok - pierwszy pełny rok obecności Polski w UE - był dobry dla polskiej żywności. Eksport wzrósł o około 20%, do 6,5 mld euro. Niektóre spółki odnotowały rekordowe wyniki.

Cukierki urosną

Przedstawiciele giełdowych spółek cukierniczych z optymizmem patrzą na 2006 r. - Oczekuję, że cały rynek w tym roku będzie rósł, a Mieszko będzie się rozwijał szybciej od niego. Tak było w 2005 r. - mówi Marek Moczulski, prezes Mieszka. Przypomina, że np. w pralinach spółka zwiększyła sprzedaż o 25%, a cały rynek urósł o około 3%. Podobnie było w cukierkach. - Nie publikujemy prognoz. Firma w tym roku odnotuje wzrost przychodów oraz zysku z działalności operacyjnej i zysku netto - zapewnia prezes Mieszka. Dariusz Orłowski, prezes Wawelu, spodziewa się, że cały rynek urośnie w tym roku o około 5%. - Przewiduję, że wolumen sprzedaży naszych wyrobów w porównaniu z 2005 rokiem zwiększy się o około 10% - prognozuje D. Orłowski. Millennium DM w grudniowym raporcie o branży cukierniczej przewidywał na ten rok bardzo dobrą koniunkturę. Analityk Piotr Her podkreślił, że przyjęta została reforma europejskiego rynku cukru, która przewiduje obniżenie jego cen o 36% w ciągu trzech lat. To istotnie wpłynie na rentowność oraz potencjalnie na wielkość obrotów spółek branży cukierniczej.

Wódka powraca

Beskidzki Dom Maklerski przewiduje, że po tym jak w 2005 r. rynek wódki spadł o 1%, w tym roku wzrośnie o 1,3%. Prognozuje, że przychody ze sprzedaży Polmosu Białystok wyniosą do 1,22 mld zł, a zysk netto osiągnie 63 mln zł. Znaczącą poprawę zapowiada Polmos Lublin, który w 2005 r. miał bardzo mały zysk (ok. 1,9 mln zł). Przedstawiciele spółki deklarowali, że w tym roku można się spodziewać dwucyfrowego tempa wzrostu przychodów ze sprzedaży. Zapowiadali też wzrost zysku. DI BRE Banku prognozuje, że Polmos Lublin w 2006 r. zwiększy sprzedaż do 393 mln zł, a zysk netto do 13,7 mln zł. A jak będzie się rozwijał rynek piwa, który w 2005 r. wzrósł o około 4,5%? Przedstawiciele Carlsberga Okocim uważają, że będzie dalej rósł. Przypominają, że statystyczny Polak wypija teraz około 78 litrów piwa rocznie, a nasi sąsiedzi około 90 l. Rosnące zainteresowanie piciem wina zauważa Ambra. Według szacunków spółki, do 2010 r. udział wina w alkoholach spożywanych przez Polaków wzrośnie o 38% - z 1,36 litra do prawie 1,9 litra na osobę.

Reklama
Reklama

Drób się niepokoi

Ten rok może być trudny dla branży drobiarskiej. Producenci obawiają się spadku popytu na wyroby, spowodowanego zbliżającym się do Polski wirusem ptasiej grypy. - Może to doprowadzić do pogorszenia się naszych wyników finansowych w 2006 r. - ostrzega Feliks Kulikowski, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Indykpolu. Bolączką są też kłopoty w handlu z Rosją. Jeśli blokada na polskie mięso będzie się przedłużała, miejsce naszych producentów trwale zajmą podmioty z innych państw. Przedsiębiorstwom szkodzi również utrzymujący się mocny złoty. Zwłaszcza że sprzedaż zagraniczna stanowi ok. 30% sprzedaży dużych producentów drobiu, np. Indykpol, Ekodrob. Prognozy IERiGŻ na 2006 r. mówią o wzroście produkcji mięsa drobiowego o 10%, do 1,1 mln ton. Zwiększać będzie się też zarówno import, jak i eksport. Rosnąca podaż doprowadzi prawdopodobnie do spadku cen na rynku krajowym. Niewykluczone że złagodzi to negatywny efekt psychozy związanej z ptasią grypą.

Na to, co przyniesie 2006 r., z niepewnością czekają producenci pasz. - Rentowność naszej branży zależy w dużej mierze od tego, co się dzieje w sektorze drobiarskim. Dużym przedsiębiorstwom, takim jak nasze, łatwiej bronić się przed niekorzystną sytuacją rynkową, np. poprzez monitorowanie kosztów produkcji - wyjaśnia Andrzej Budziński, wiceprezes Provimi-Rolimpeksu. IERiGŻ prognozuje, że w 2006 r. produkcja pasz przemysłowych ma wzrosnąć do 6,3 mln ton, z 5,9 mln ton w 2005 r.

Dobrze zrobi

"świńska górka"Jak wynika z prognoz IERiGŻ, przez cały 2006 r. będziemy mieć do czynienia z dużą podażą wieprzowiny (w pierwszym półroczu 2006 r. produkcja będzie o około 10% wyższa niż w analogicznym okresie zeszłego roku i wyniesie 1,37 mln ton). W związku z tym można oczekiwać, że ceny skupu żywca spadną, nawet do 3-3,3 zł/kg na koniec 2006 r. - Dlatego ten rok będzie bardzo dobry dla producentów mięsa. W styczniu mieliśmy bardzo wysoki poziom uboju - zapowiada Roman Miler, członek zarządu ds. handlu i produkcji Polskiego Koncernu Mięsnego Duda. Wyniki powinien poprawić też Sokołów. Biuro Maklerskie Banku BPH w raporcie z grudnia podkreślało, że spółka przy niezbyt sprzyjających warunkach działalności (m.in. silny złoty wobec euro) radzi sobie coraz lepiej. Analityk Jacek Buczyński prognozuje, że w 2006 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży Sokołowa wzrosną do ponad 1,6 mld zł, a zysk netto do 34,4 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama