W styczniu ComputerLandowi trzykrotnie udało się przekonać obligatariuszy do pozbycia się papierów dłużnych wyemitowanych przez informatyczną spółkę wiosną 2001 r.. Posiadacze obligacji nie kwapią się do ich sprzedawania, bo oprocentowanie wynosi obecnie ok. 14% rocznie. Jest więc ponad dwa razy wyższe niż innych papierów komercyjnych.
Dzięki zaproponowaniu wysokiej ceny, ComputerLandowi udało się w tym miesiącu skupić łącznie 5520 obligacji. Średnia cena, jaką płaciła spółka za każdy swój papier przekraczała 14,1 tys. zł. Należy ją dodatkowo powiększyć o premię za ostatni okres odsetkowy (czyli kwartał). Łączna wartość transakcji przekroczyła 78 mln zł. W obrocie wciąż pozostaje 1230 obligacji. Żeby je skupić (przy założeniu, że cena nie ulegnie zmianie) ComputerLand musi wydać ok. 17 mln zł.
Z tytułu przedterminowego wykupu obligacji spółka znacząco ograniczy koszty finansowe związane z ich obsługą. Z danych przedstawionych przez integratora wynika, że oszczędności do maja (wtedy papiery muszą zostać wykupione przez ComputerLand lub skonwertowane na akcje) wyniosą ponad 1,3 mln zł. Jeśli spółce uda się w niedługim czasie odkupić wszystkie obligacje, oszczędności będą większe. Cena konwersji wynosi 120 zł. W piątek za akcje ComputerLandu płacono 115 zł.