Ubiegły rok Aluprof zamknął 100 mln zł przychodów, co pozwoliło wygenerować zysk na poziomie 10 mln zł zysku netto. - Około połowy sprzedaży nasza nowa spółka zrealizowała na rynkach zagranicznych, przy czym najwięcej eksportowała do krajów Beneluksu, Niemiec, Ukrainy, Bułgarii i na Litwę - poinformował Adam Piela, dyrektor finansowy i członek zarządu Grupy Kęty. Dodał, że teraz Aluprof szczególnie jest zainteresowany ekspansją we Francji, Czechach, na Słowacji i Łotwie. Chce tam uzyskiwać równie wysoką sprzedaż, jak w krajach, w których jego wyroby są już powszechnie znane.
Eksportowa sprzedaż będzie rozwijana zarówno w oparciu o własne biura, jak i sieć Metalplastu-Bielsko, który też należy do Grupy Kęty. Aluprof chce wykorzystać przede wszystkim placówki spółki siostry w Rosji, Wielkiej Brytanii, Rumunii i na Węgrzech. - Docelowo chcemy, aby biura zagraniczne oferowały produkty obu firm - stwierdził A. Piela. Dodał, że jeżeli w jednym kraju będą funkcjonować przedstawicielstwa Aluprofu i MB, słabsze zostanie zlikwidowane.
Dzięki tym działaniom producent rolet aluminiowych chce w 2006 r. zwiększyć sprzedaż ogółem o 10%, do 110 mln zł. - Podobną dynamikę powinny osiągnąć zyski. Szacujemy, że wynik finansowy netto wzrośnie do 11 mln zł - powiedział A. Piela.