Rafako w ubiegłym roku zanotowało 500,7 mln zł przychodów oraz 5,71 mln zł zysku netto. Przychody zwiększyły się o 27%, natomiast wynik netto o ponad 260%. Wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby nie poślizg przy realizacji kilku kontraktów. - To konsekwencja przeniesienia realizacji przez spółkę najbardziej rentownych kontraktów na 2006 rok - m.in. budowę kotła dla Elektrowni Bełchatów - twierdzi Andrzej Pasławski, analityk BDM PKO BP. - Opublikowane wyniki wskazują na znaczną poprawę sytuacji finansowej spółki, aczkolwiek inwestorzy będą oczekiwać przede wszystkim wzrostu rentowności na poziomie operacyjnym - dodaje. Czy jest to możliwe? - Wyniki zarówno po stronie przychodów, jak i zysku operacyjnego i netto będą w tym roku znacznie lepsze niż w 2005 r. Nie mogę podać konkretnych liczb, ale poprawa będzie znaczna - twierdzi Jerzy Thamm, wiceprezes spółki.
Spółka powinna wkrótce poinformować o dwóch kontraktach zawartych z Elektrownią Bełchatów o wartości przekraczającej 53 mln euro. Dodatkowo firma negocjuje dwie umowy w polskich elektrociepłowniach za ok. 60-80 mln zł. W tym roku powinny ruszyć też inwestycje w Neurath (Niemcy). Razem prace są warte ok. 230 mln euro. - W ciągu najbliższych tygodni wybieramy się do Niemiec na szczegółowe rozmowy o zleceniu w Neurath. Musimy bardzo ostrożnie kalkulować kontrakty w tym roku, tak aby nie przeciążyć spółki i móc spokojnie wywiązać się z realizacji już podpisanych umów - kończy J. Thamm.