Reklama

Komisja liczy odwołanych menedżerów

Ponad 270 osób pożegnało się z posadami w kierownictwie spółek Skarbu Państwa od czasu, gdy władzę przejął mniejszościowy rząd Prawa i Sprawiedliwości - wynika z naszych szacunków. Dokładne dane zbiera już sejmowa Komisja Skarbu. Choć o wymianie kadr mówi się prawie codziennie, na razie dotknęła ona tylko około 8,5% rekomendowanych przez państwo menedżerów i członków rad nadzorczych.

Publikacja: 24.02.2006 06:18

Ostatnio praktycznie nie ma dnia bez informacji o wymianie władz w państwowych spółkach. Najpierw posady tracą zwykle przedstawiciele Skarbu Państwa w radach nadzorczych, później - członkowie zarządów. Dotyczy to nie tylko największych firm, jak Zakłady Azotowe Puławy czy KGHM Polska Miedź, ale też przedsiębiorstw lokalnych (np. Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów czy PKS w Suwałkach i Białymstoku).

Poselska statystyka

Przetasowaniami we władzach przedsiębiorstw zainteresowała się sejmowa Komisja Skarbu Państwa. Zgodnie z wystosowanym przez nią do premiera Kazimierza Marcinkiewicza dezyderatem, ministerstwo skarbu ma przesyłać do 15 każdego miesiąca listę osób odwołanych i powołanych do władz spółek w poprzednim miesiącu. PARKIETOWI udało się dotrzeć do pierwszego takiego zestawienia. Obejmuje okres tylko od 1 do 23 stycznia br. Komisja poprosiła już ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego o uzupełnienie danych; mają objąć okres od początku działalności rządu PiS. Dokument powinien wpłynąć do parlamentu na początku marca.

Ze styczniowego zestawienia wynika, że w ciągu nieco ponad trzech tygodni przeprowadzono zmiany kadrowe w 60 podmiotach. W większości były to spółki Skarbu Państwa bądź spółki, w których Skarb Państwa ma udziały. Na liście znajdują się również trzy fundacje, w tym np. "Polsko-Niemieckie Pojednanie". Posady w radach nadzorczych straciło 80 reprezentantów państwa, wyznaczonych głównie przez ministerstwo skarbu, ale też przez resort gospodarki czy finansów. Z kolei z zarządów odeszło 28 prezesów i wiceprezesów. Na ich miejsce powołano odpowiednio 68 i 22 osoby.

Wymiana trwa

Reklama
Reklama

Lista zmian przeprowadzonych od początku urzędowania gabinetu Kazimierza Marcinkiewicza będzie na pewno dużo obszerniejsza. Roszad dokonywano zarówno pod koniec ubiegłego roku (np. w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie wymieniono większość członków rady nadzorczej i odwołano część zarządu), jak i pod koniec stycznia czy w lutym bieżącego roku (np. w KGHM Polska Miedź). Ile więc osób pożegnało się z posadami? - Od momentu powołania nowego rządu do 9 lutego z funkcji członka rady nadzorczej odwołano 212 osób - poinformowała nas Agnieszka Dłuska z biura prasowego MSP. Zastrzegła przy tym, że dane mogą być nie do końca aktualne, bo informacje spływają do resortu z pewnym opóźnieniem.

Ile osób powołano do rad nadzorczych, nie udało się nam ustalić. Skarb Państwa reprezentuje w radach nadzorczych około 2300 przedstawicieli. Oznacza to, że w ciągu blisko czterech miesięcy rządów PiS odwołano tylko niecałe 10% nadzorców, którzy pilnują w przedsiębiorstwach interesów Skarbu Państwa. W tym samym czasie usunięto z kierownictwa spółek, w których Skarb Państwa ma większościowe udziały, 55 członków zarządów (wliczając rezygnacje np. Jerzego Gruszki, prezesa Enei, czy Marka Kossowskiego, szefa PGNiG), co stanowi 6,4% zatrudnionych w tych firmach menedżerów. Na ich miejsce powołano 39 osób. Zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, wybór członków zarządów spółek Skarbu Państwa z większościowym udziałem SP powinien się odbywać w drodze postępowania kwalifikacyjnego. Taka procedura trwa zazwyczaj ponad miesiąc - stąd też w niektórych firmach nadal są wakaty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama