Były wiceprezes zasiadał w zarządzie ComputerLandu od lutego 1999 r. W krótkim czasie, jako prezes zarządzający, stał się prawą ręką Tomasza Sielickiego, który kierował, a obecnie nadzoruje (jako prezydent) giełdową firmę.
Pierwsze oznaki, że pozycja S. Chłonia w zarządzie ComputerLandu słabnie, pojawiły się już w styczniu 2002 r., kiedy oddał część obowiązków - bieżące zarządzanie firmą - Michałowi Danielewskiemu (obecnemu prezesowi). Sam zajął się rozwojem kontaktów biznesowych ze strategicznymi dla spółki klientami oraz był odpowiedzialny za udział ComputerLandu w największych projektach informatycznych.
W tym czasie integrator startował w dużych przetargach na budowę systemu informatycznego dla PZU i PKO BP. Oba konkursy ComputerLand przegrał. Pierwszy z Prokomem, drugi z Softbankiem. Oznaczało to dla S. Chłonia dymisję ze stanowiska prezesa zarządzającego. W grudniu 2003 r. rada nadzorcza ComputerLandu powierzyła mu obowiązki wiceprezesa zarządu. Do jego nowych obowiązków należał nadzór nad działalnością międzynarodową.
ComputerLand od ponad roku zapowiadał znaczący wzrost sprzedaży zagranicznej. Został strategicznym partnerem największego na świecie producenta oprogramowania dla banków - hinduskiej firmy i-flex solution na nasz region Europy. Już po paru miesiącach giełdowa spółka chwaliła się, że startuje w około 20 przetargach na dostawę głównych systemów IT do banków w Rosji. Dotychczas nie zdobyła jednak żadnego kontraktu. Dlatego rada nadzorcza odwołała w czwartek Sławomira Chłonia z zajmowanego stanowiska.
Od 1 kwietnia jego obowiązki przejmie Dariusz Chwiejczak, kierujący obecnie spółką Cisco Systems Poland, największym dostawcą rozwiązań sieciowych w Polsce. - Nowy wiceprezes jest bez wątpienia jednym z najlepszych menedżerów na polskim rynku. Wierzymy, że jego wiedza i doświadczenie są znaczącym wzmocnieniem dla zarządu spółki i przyczynią się do jej dalszych sukcesów - skomentował M. Danielewski.