O około 45% gorsze od oczekiwań rynku wyniki PKN Orlen w IV kw. 2005 r. dały impuls do silnych spadków całego rynku. Część inwestorów obawiała się, że jeżeli również Grupa Lotos (GL), druga polska firma sektora paliwowego, przedstawi wyniki znacznie gorsze od oczekiwanych, to zniżki mogą się pogłębić.
Nie tak źle
- Wygląda na to, że rynek wczoraj dyskontował możliwość zaraportowania przez Lotos gorszych wyników. To, że okazały się dość zbliżone do konsensusu rynkowego, dało lekko pozytywne nastawienie inwestorów - ocenia Andrzej Pasławski, analityk BDM PKO BP. - Również Orlen nieco skorzystał na relatywnie lepszych wynikach Lotosu - dodaje. Za akcję GL płacono na środowym zamknięciu 51,40 zł, po wzroście o 0,2%. Papiery PKN Orlen skoczyły o 3,1%, do 60,30 zł.
Skonsolidowany zysk netto Lotosu w IV kw., po odjęciu wpływu czynników jednorazowych (zmiany wycen Petrobalticu, rafinerii południowych i sprzedaży Naftoportu), wyniósł 119,6 mln zł. Konsensus rynkowy to ok. 125 mln zł. Nie skorygowany zysk netto Grupy Lotos wzrósł w IV kw. 2005 roku do 408,1 mln zł, ze 174,6 mln zł rok wcześniej. Zysk operacyjny sięgnął 433,3 mln zł wobec 182 mln zł rok wcześniej. Po korekcie o czynniki jednorazowe wyniósł ok. 145 mln zł, podczas gdy średnia prognoz analityków zakładała, że wyniesie 180 mln zł. Przychody Lotosu w ostatnich trzech miesiącach 2005 roku sięgnęły 4,1 mld zł wobec blisko 3 mld zł rok wcześniej. Konsensus wynosił 3,33 mld zł. - Na wynikach Lotosu odbiły się niskie marże rafineryjne i spadający dyferencjał ropy Ural wobec Brent - mówi F. Pawluk.
To jeszcze