- Niewykluczone, że najbliższa rada nadzorcza Orlenu zajmie się zmianami w zarządzie - stwierdził W. Jasiński. - To może być decydujące posiedzenie, na którym przeprowadzone będą zasadnicze zmiany we władzach - mówi PARKIETOWI osoba zbliżona do spółki. Według niej, w środę z Orlenem może się pożegnać kilku członków zarządu z prezesem Igorem Chalupcem na czele. Wymienia wśród nich także wiceprezesa ds. inwestycji kapitałowych Cezarego Smorszczewskiego oraz Dariusza Witkowskiego, który w zarządzie odpowiada za grupę kapitałową.

Najmniej powodów do obaw o utratę stanowiska ma Wojciech Heydel, wiceprezes ds. sprzedaży, którego młodszy brat Maciej jest... podsekretarzem stanu w kierowanym przez W. Jasińskiego MSP.

Żelaznym kandydatem na nowego szefa Orlenu jest wciąż związany z Ursusem Stanisław Bortkiewicz. Mówi się również o tym, że w zarządzie koncernu znowu może się znaleźć Krzysztof Kluzek. Na giełdzie nazwisk pojawił się ostatnio także Piotr Gaweł, wiceprezes TVP ds. marketingu i reklamy.

W samym Orlenie popularniejsza jest jeszcze inna wersja wydarzeń. Według niej... żaden z członków zarządu nie straci pracy. Do władz koncernu dokooptowane zostaną jedna lub dwie osoby (zarząd liczy dziś siedem członków, a zgodnie ze statutem może ich być do dziewięciu).

Istnieje tez inne pytanie: czy rada nadzorcza faktycznie zbierze się w najbliższą środę? - Zgodnie ze statutem spółki, posiedzenie rady musi być zwołane z co najmniej siedmiodniowym wyprzedzeniem - powiedział nam w piątek po południu Dawid Piekarz, rzecznik Orlenu. - Posiedzenia jednak dotychczas nie zwołano - dodał.