Długa zima nie przeszkodziła Mostostalowi Warszawa w znaczącym zwiększeniu przychodów. Sprzedaż firmy, kierowanej przez Jarosława Popiołka, wzrosła w I kwartale o 178 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku i wyniosła 56,9 mln zł.
Mniejsza strata
O ponad połowę zmalała strata netto spółki, która nieznacznie przekroczyła 3 mln zł (przed rokiem sięgała 6,9 mln zł). Systematycznie zapełniający się portfel zamówień Mostostalu pozwala wnioskować, że firma utrzyma wysoką dynamikę przychodów w całym roku, co z kolei zwiększa jej szanse na wypracowanie dodatnich marż netto.
Bodźcem stymulującym poprawę będzie zapewne 120 mln zł pozyskane z emisji akcji. 44,3 mln zł wykorzystano już na spłatę pożyczek zaciągniętych od Acciony Infraestructuras, siostrzanej spółki Mostostalu z grupy hiszpańskiej Acciony.
Znacznie gorzej od warszawskiej firmy radziły sobie w I kwartale jej spółki zależne, notowane na GPW: Mostostal Płock i Remak (Mostostal Warszawa kontroluje odpowiednio około 48 i 44 proc. akcji tych firm). Szefowie tych przedsiębiorstw narzekają na niekorzystne warunki pogodowe.