Reklama

Jeszcze jedna plotka w sprawie Możejek

Jukos zawarł z Orlenem wstępne porozumienie w sprawie sprzedaży Możejek - podał wczoraj Interfax. - Nie podpisaliśmy żadnej umowy - zdementował zaraz PKN

Publikacja: 20.05.2006 06:54

Rosyjski Jukos zawarł z Orlenem wstępne porozumienie o sprzedaży 53,7 proc. akcji litewskiej rafinerii Możejki - poinformowała w piątek przed południem agencja Interfax. Powołała się przy tym na Agencję Informacji Naftowej, która z kolei swoje wiadomości zaczerpnęła ze źródeł zbliżonych do transakcji.

Dwa dementi

- Źadnego porozumienia nie ma - dementował kilka minut po pokazaniu się depeszy rzecznik prasowy Orlenu Dawid Piekarz. - Od wczoraj nic się nie zmieniło. Cały czas czekamy na decyzję amerykańskiego sądu - powiedział "Parkietowi". Dodał, że przedstawiciele płockiej spółki cały czas rozmawiają o zakupie akcji Możejek z litewskim rządem oraz z Jukosem.

Także Claire Davidson, rzeczniczka rosyjskiego koncernu, zaprzeczała agencyjnym rewelacjom, potwierdzając to, co mówił Dawid Piekarz: - Jesteśmy ciągle w trakcie negocjacji - stwierdziła w rozmowie z "Parkietem". - Nazwa zainteresowanej strony może zostać w najbliższym czasie podana do publicznej wiadomości, ale na razie sami nie znamy żadnych szczegółów - dodała.

Claire Davidson miała na myśli postanowienie sądu w Nowym Jorku, który w piątek powinien był zdecydować o ewentualnym odblokowaniu akcji rafinerii Możejki. Ich blokadę zarządzono na wniosek Eduarda Rebguna, syndyka Jukosu, mianowanego przez moskiewski sąd upadłościowy. Uwolnienie akcji litewskiej spółki, o co występował zarząd Jukosu, umożliwiłoby ich sprzedaż.

Reklama
Reklama

Jednak w piątek wieczorem polskiego czasu rzeczniczka Jukosu nadal nie miała dla nas żadnych dodatkowych wiadomości w tej sprawie. Według doniesień agencji Reutera, wyrok nowojorskiego sądu mógł bowiem zapaść najwcześniej ok. północy z piątku na sobotę warszawskiego czasu.

Odblokowali czy nie?

Jukosowi, który ma kolosalne długi wobec rosyjskiego fiskusa, zależy na sprzedaży zagranicznych aktywów, w tym właśnie Możejek. Presja jest tym większa, że koncern paliwowy otrzymał właśnie nową propozycję odkupienia papierów litewskiej rafinerii. Jest ona ważna tylko do 26 maja br. i opiewa na kwotę przewyższającą 1,425 mld USD.

Oprócz Orlenu, najbliższy przejęcia rafinerii Możejki wydaje się kazachski państwowy koncern KazMunajGaz. Nieoficjalnie wiadomo, że PKN za większościowy pakiet akcji litewskiej spółki oferuje 1,5 mld USD, Kazachowie zgłaszali propozycję 1,4 mld USD.

Choć E. Rebgun, tymczasowy zarządca Jukosu, dotychczas starał się blokować transakcję sprzedaży rafinerii Możejki, teraz - jak podała agencja Interfax - gotów byłby przystać na sprzedaż, należących do Jukosu akcji spółki. Stawia jednak warunek, że zamrożone zostaną fundusze uzyskane z tej transakcji. Najwyraźniej obawia się, że sprzedający mógłby nie chcieć przeznaczyć uzyskanej kwoty na spłatę zaległych podatków.

Te doniesienia potwierdzają pojawiające się wcześniej informacje, że finał boju o Możejki jest coraz bliższy.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że już w marcu tego roku rosyjski dziennik "Wiedomosti" informował o porozumieniu między Orlenem a Jukosem w sprawie sprzedaży Możejek. Powoływał się wówczas na osoby zbliżone do kierownictwa rosyjskiego koncernu. Doniesieniom zaprzeczały wówczas zarówno Orlen, jak i Jukos.

Komentarz

Bartłomiej Mayer

Akcjonariuszy Orlenu

nic już nie rusza

Psychologia zna zjawisko tzw. habituacji, czyli stopniowego zaniku reakcji na wielokrotnie powtarzający się ten sam bodziec. Odnoszę wrażenie, że czemuś podobnemu ulegli właśnie akcjonariusze Orlenu. Pojawiające się co chwila plotki, dotyczące ewentualnych rozstrzygnięć w sprawie Możejek, nie robią już na nich żadnego wrażenia. Piątkowe notowania płockiego koncernu nawet nie drgnęły, gdy agencje doniosły o rzekomym porozumieniu z Jukosem, ani potem,

Reklama
Reklama

gdy Orlen zdementował te doniesienia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama