Zarząd Pepeesu obiecywał, że na początku maja przedstawi całościową strategię rozwoju spółki radzie nadzorczej. Jej zarys zaprezentował dwa miesiące temu. Jednym z założeń była sprzedaż należącego do firmy Browaru Łomża i ewentualne inwestycje w produkcję biopaliw. Jednak tylko części akcjonariuszy ten scenariusz przypadł do gustu. Sprzeciwia się temu m.in. największy - Hubert Gierowski.

Strategii wciąż nie ma. Nic nie wskazuje na to, by kwestie rozwoju spółki miały być poruszane w czasie najbliższego WZA 23 czerwca. Takiego punktu nie ma w porządku obrad. - Do tej pory nie słyszałem nic konkretnego od zarządu - mówi Krzysztof Borkowski, przewodniczący RN Pepeesu i jeden z akcjonariuszy. - Liczę, że jeszcze przed walnym rada zbierze się ponownie i zarząd przekaże nam propozycje działań na najbliższe lata - mówi Wojciech Faszczewski, akcjonariusz i członek RN. Inwestorzy, którzy chcą sprzedaży browaru, z niepokojem patrzą na punkt obrad mówiący o zmianach w radzie. To rada nadzorcza będzie mieć decydujący głos w sprawie sprzedaży browaru. Jeżeli przeciwnicy sprzedaży zdobędą w niej większość, do transakcji nie dojdzie.