Techmex może w tym roku zawiązać rezerwy, związane z roszczeniami ComputerLandu - poinformowano w raporcie rocznym spółki z Bielska-Białej. Warszawska firma chce, by Techmex pokrył koszty kar umownych, których żąda Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Spółka zarządzana przez Tomasza Sielickiego w ubiegłym roku zleciła Techmeksowi realizację, jako podwykonawcy, kontraktu z ARiMR. Jednak w styczniu Agencja zerwała umowę z ComputerLandem. Zapłaciła tylko za część projektu (około 12 mln zł) i zwróciła się do tej firmy o 10 mln zł kar umownych. ComputerLand wystąpił z tym roszczeniem do Techmeksu, argumentując, że opóźnienia powstały z winy podwykonawcy. Ten jednak odrzucił żądania zleceniodawcy. Nadal stoi na stanowisku, że roszczenie to jest bezzasadne, a jego wysokość nieuzasadniona. Jednak obecnie spółka zdecydowała się ostrzec akcjonariuszy, że w związku z trwającymi negocjacjami między Agencją a ComputerLandem istnieje prawdopodobieństwo utworzenia rezerw na odszkodowanie.
Techmex kilka miesięcy temu oświadczył swoim podwykonawcom, że może przenieść na nich ewentualnie zapłacone kary. Spółka złożyła raport, dotyczący faktycznie wykonanych prac do dnia rozwiązania umowy i czeka na stanowisko swojego zleceniodawcy. Kwestia wysokości kar umownych, którymi może zostać obciążona, zostanie podjęta po zakończeniu rozmów z partnerami.
Techmex podkreśla, że ComputerLand obciążył go kwotą 10 mln zł, powołując siź na tytuł odszkodowawczy, czyli na faktycznie poniesioną szkodę w postaci zapłaconych agencji kar. Tymczasem nie ma pewności, że ComputerLand faktycznie taką szkodę poniósł. Przeciwnie - podwykonawca podaje w raporcie, że warszawska firma zapłaciła kary umowne z zastrzeżeniem zwrotu i może odzyskać wpłacone pieniądze. Z informacji Techmeksu wynika ponadto, że ComputerLand może zostać obciążony karą w wysokości "jedynie" 700 tys. zł. I właśnie ta kwota może zostać przeniesiona na Techmex, który z kolei może domagać się jej od swoich podwykonawców. Prezes ComputerLandu Tomasz Sielicki rzeczywiście poinformował we wtorek, że liczy na znaczne zmniejszenie kwoty roszczenia ze strony Agencji. Obecnie trwa w tej sprawie postępowanie polubowne.