Reklama

Pełne uznanie w GTC

Niespełna 480 tys. złotych zapłaci przewodniczący rady nadzorczej Globe Trade Centre za akcje spółki, które otrzyma na korzystnych warunkach w uznaniu zasług. Ich wartość rynkowa jest ponad 60 razy wyższa

Publikacja: 22.06.2006 07:25

Eli Alroy, przewodniczący rady nadzorczej GTC, wykorzysta w najbliższych dniach posiadane warranty subskrypcyjne i zamieni je na akcje serii F, emitowane w ramach warunkowego podwyższenia kapitału. Obejmie 126,3 tys. walorów. Za 117,9 tys. papierów zapłaci po 1 zł, a za pozostałe po 42,82 zł. Łącznie wyłoży więc 477,4 tys. zł (nie licząc kosztów transakcyjnych). Tymczasem wartość rynkowa tego pakietu, przy wczorajszym kursie (243 zł), sięga 30,7 mln zł.

Nagroda za wkład

Wspomniane warranty subskrypcyjne zostały wyemitowane w kwietniu 2004 roku, czyli kilka miesięcy przed giełdowym debiutem Globe Trade Centre. Akcjonariusze przyznali je przewodniczącemu rady nadzorczej "w uznaniu wkładu w założenie, rozwój i działalność spółki oraz istotną rolę, jaką będzie pełnił w jej dalszym rozwoju". Eli Alroy uchodzi bowiem za główną siłę napędową GTC. To on dobrał zespół ludzi tworzących firmę, która zarabia grube miliony, z roku na rok ustalając kolejne rekordy. Tylko w I kwartale br. zysk netto grupy sięgnął 274 mln zł, co było najlepszym kwartalnym rezultatem w historii Globe Trade Centre.

Program na trzy lata

Emisja "uznaniowa" obejmuje ponad 446 tys. warrantów subskrypcyjnych, emitowanych w trzech równych seriach w latach 2005-2007. Papiery mogą być następnie zamienione maksymalnie na taką samą liczbę akcji serii F. Cena emisyjna obejmowanych akcji wynosi 1 zł lub równowartość 13,44 USD. To, ile walorów "złotówkowych" oraz ile droższych obejmie ostatecznie Eli Alroy, zależy między innymi od notowań akcji GTC na giełdzie. Szczegóły oferty zawarte są w prospekcie emisyjnym spółki.

Reklama
Reklama

Wartość rośnie z czasem

W styczniu ubiegłego roku Eli Alroy nabył łącznie 96,7 tys. akcji serii F, za które zapłacił ponad 411 tys. zł. Ówczesna rynkowa wartość tego pakietu sięgała 9,6 mln zł. Ze względu jednak na istotną różnicę między ceną akcji serii F a ceną z oferty publicznej Globe Trade Centre z 2004 roku (87 zł), Eli Alroy nie mógł zbyć tych walorów przez 18 miesięcy od daty podjęcia uchwały o ich emisji (luty 2004 r.). Ta zwłoka jednak się opłaciła, gdyż kurs GTC systematycznie rósł. W przypadku papierów serii F, które przewodniczący rady nadzorczej obejmie w tym i przysz-

łym roku, nie będzie już ograniczeń dotyczących ich zbywalności.

Szef rady nadzorczej GTC uważany

jest za ojca sukcesu firmy, która zarabia setki milionów

złotych, co roku ustanawiając kolejne rekordy

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama