Dom Inwestycyjny BRE Banku zaleca w raporcie z 26 czerwca kupno akcji Banku Handlowego. Zajmująca się analizą sektora bankowego Marta Jeżewska wyceniła akcję banku należącego do Citigroup na 79,5 zł (bez uwzględnienia dywidendy, do której prawo jest ustalane 5 lipca, cena docelowa wynosi 75,9 zł). W chwili wydania raportu notowania Handlowego były na poziomie 65 zł. Z kolei Marek Juraś z Domu Maklerskiego BZ WBK w opracowaniu z 22 czerwca podniósł rekomendację dla Handlowego z "redukuj" na "neutralnie". Według niego, cena docelowa to 75 zł. Analityk zwrócił uwagę, że w okresie hossy kurs Handlowego zachowywał się gorzej od całego rynku, ale gdy na giełdzie zapanowały spadki, bank należący do Citigroup okazał się bezpieczną inwestycją.
Juraś zwrócił uwagę na to, że ok. 90 proc. aktywów i dochodów Handlowego przypada na segment bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej.
- Z tego powodu Handlowy byłby najlepszą inwestycją w sektorze w momencie przebudzenia się bankowości korporacyjnej, o ile do niego dojdzie - ocenił.
Zarówno Jeżewska, jak Juraś podkreślali, że inwestor Banku Handlowego ciągle nie wywiązał się do końca z obietnicy, że zmniejszy zaangażowanie w polski bank do 75 proc. Citi ma dokładnie tyle akcji, ale dodatkowe 11,8 proc. ma "zaparkowane" w spółce zależnej, która wyemitowała obligacje zamienne na akcje Handlowego. Zamiana obligacji na akcje może spowodować znaczny wzrost akcji warszawskiego banku znajdujących się w wolnym obrocie.
Według DI BRE, free-float wynoszący teraz niespełna 0,8 mld zł, zwiększyłby się o kolejny miliard. - Początkowo tak duża podaż akcji może negatywnie odbić się na notowaniach, ale uważamy to za szansę do zwiększenia ekspozycji na Bank Handlowy - stwierdziła M. Jeżewska.