W tym roku udziałowcy chętniej niż w poprzednich latach głosowali za wypłatą dywidendy, bo pieniędzy w firmach jest w bród. W piątek zdecydowały się na to zwyczajne walne zgromadzenia akcjonariuszy pięciu firm: Torfarmu, Polskiego Przedsiębiorstwa Wydawnictw Kartograficznych, Polimeksu-Mostostalu, Nowej Gali i informatycznego ATM. W przeciwieństwie do spółek, w których udziały ma Skarb Państwa, tu niespodzianek nie było. Inwestorzy przyjęli propozycje zarządów. W sumie - policzyliśmy - dywidendę dostanę w tym roku akcjonariusze 73 giełdowych firm. Zgodnie z naszymi obliczeniami, spółki przeznaczą na ten cel 2/3 ubiegłorocznych zarobków, czyli ponad 14 mld zł. To dwukrotnie więcej niż przed rokiem.
Niepewnie mogą czuć się tylko akcjonariusze PKN Orlen, którzy jeszcze nie wiedzą, czy na ich konta trafi ponad 1,9 mld zł. Udziałowcy sami się jednak na to zgodzili. Głosowali bowiem za uchwałą, z której wynika, że dywidendy nie będzie, jeśli do końca marca przyszłego roku paliwowy koncern kupi akcje lub prawa do akcji litewskiej rafinerii Możejki.
73 - w tylu giełdowych firmach uchwalono wypłatę dywidendy