Reklama

Włosi nie odkryli kart, klienci nic nie wiedzą

Kiedy i na jakich warunkach dojdzie do połączenia Pekao i BPH? Strategia grupy UniCredit dla Polski na lata 2006-2008 nie daje odpowiedzi na te i wiele innych pytań

Publikacja: 06.07.2006 07:23

Ci, którzy oczekiwali, że poznają szczegóły planowanej fuzji obu polskich banków należących do UniCredit, mogą czuć się zawiedzeni. Na wczorajszym spotkaniu szefów banków kontrolowanych przez włoską grupę (na prezentacji strategii w Mediolanie byli też szef Pekao Jan Krzysztof Bielecki oraz prezes BPH Józef Wancer) nie padły praktycznie żadne szczegóły, dotyczące przyszłego połączenia.

Księżycowe cyfry

Jedyną nowością, jaką zaprezentował UniCredit, są przewidywania dotyczące wzrostu niektórych wskaźników finansowych powiźkszonego Pekao i oszczędności związane z przyszłą fuzją. Według Włochów, w najbliższych trzech latach przychody Pekao mają rosnąć w tempie 7 proc. rocznie (patrz wykres). Aż o 30 proc. każdego roku będą rosły aktywa gromadzone przez fundusze inwestycyjne z grupy Pekao. Jednak założenia UniCredit nie wspominają, czy planowana zwyżka wiąże się z włączeniem do Pekao Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Banku BPH, czy też jest to tylko organiczny wzrost samego Pioneera Pekao TFI. Marcin Materna, analityk DM Millennium, ma też wątpliwości związane z oszczędnościami po fuzji: 60 mln euro. Czy to całkowite oszczźdności, czy tylko związane z likwidacją dublujących się pionów? - pyta.

Harmonogram bez dat

Prognoza nie mówi też nic o przychodach kapitałowych z planowanej sprzedaży części oddziałów, centrali i samej marki BPH.

Reklama
Reklama

Zaprezentowany przez Andreę Monetź, szefa Działu Polskich Rynków w UniCredit, wstępny harmonogram połączenia polskich instytucji określa jedynie, że do października 2006 r. Włosi wskażą "strukturę i składniki podlegające zbyciu". Dalej też są same ogólniki - UniCredit założył, że do końca roku złoży dokumenty u władz nadzorujących rynek, a w bliżej nieokreślonym terminie w 2007 r. dojdzie do sprzedaży i połączenia BPH. Harmonogram nie określa, jaki model "sprzedaży i połączenia" zostanie wykorzystany. - UniCredit usprawiedliwia fakt, że sposób połączenia zależy w największym stopniu od tego, kiedy i jak zostanie znowelizowane polskie Prawo bankowe. I czy możliwa będzie wcześniejsza sprzedaż czźści BPH, czy najpierw trzeba będzie połączyć oba banki, by następnie wydzielić część oddziałów, aktywów i wystawić je na sprzedaż - ocenia Marta Czajkowska, analityk KBC Securities.

Jak przyznał wczoraj Andrea Moneta, w jednakowym stopniu rozważane są oba scenariusze połączenia. Symulacji obu rozwiązań UniCredit wczoraj nie podał.

Opuszczeni klienci

Strategia UniCredit ani słowem nie wspomina też o klientach BPH - ani o tych, którzy w "mini-BPH" pozostaną, ani o tych, którzy mają być przeniesieni do Pekao. Strategia zaprezentowana przez włoskiego inwestora na pewno nie rozwieje wątpliwości klientów.

Komentarz

Andrzej Powierża

Reklama
Reklama

analityk BDM PKO BP

Założenia są ambitne

Sama strategia, jeżeli chodzi o jej stopień ogólności, może rozczarowywać. Z drugiej strony można zrozumieć brak szczegółów - nie wiadomo, jaki model połączenia zostanie ostatecznie przeprowadzony: najpierw podział BPH, czy fuzja z Pekao i wydzielenie oddziałów na sprzedaż. Same założenia można uznać za ambitne. Wzrost przychodów na poziomie 7 proc. rocznie oraz jeszcze bardziej wyraęny wzrost funduszy inwestycyjnych (o 30 proc.) i aktywów przy-

jźtych w zarządzanie (12 proc.) bźdą znacznym wyzwaniem dla połączonego banku w najbliższych latach. Tym bardziej, jeśli bank ma siź ograniczyć do tych segmentów rynku, które wskazano w założeniach finansowych. Moim zdaniem nie rozczarowuje też poziom spodziewanych oszczźdności.

Marcin Materna

szef działu analiz DM Millennium

Reklama
Reklama

Prezentacja jest

pełna niedomówień

Z założeń finansowych, zaprezentowanych przez UniCredit, niewiele wynika. Pomijam fakt, że nie przedstawiono żadnych warunków, na jakich mają się łączyć polskie banki. Także o założeniach finansowych niewiele dobrego da się powiedzieć. Przedstawiono jakieś prognozy wzrostu, ale tak naprawdę nie wiadomo, co one sobą prezenCzy zawierają wydzielenie do "mini-BPH" jakiejś części aktywów i dochodów BPH, czy mają reprezentować w całości połączone banki? Tego nie wiadomo. Podobnie jest z oszczędnościami, jakie ma przynieść fuzja BPH i Pekao do 2008 r.

Fabrizio Spagna

dyrektor zarządzający włoskiej firmy Axia Financial Research

Reklama
Reklama

UniCredit

nie zaskoczył rynku

Zaprezentowane przez UniCredit cele są ambitne, choć w większości potwierdzają to, czego oczekiwano wcześniej. Osiągnięcie założonego zwrotu na kapitale (w wysokości

23 proc.) byłoby dobrym wynikiem. Wygląda na to, że jeśli włoski

i niemiecki bank popracują nad zwiększeniem skuteczności w działaniu i wykorzystają szanse wzrostu za granicą, wyniki się

Reklama
Reklama

pojawią. Na strategię inwestorzy

zareagowali wyprzedażą akcji

UniCredit, ale moim zdaniem,

to tylko realizacja wcześniej osiągniętych zysków. Rynek zawsze "kupuje na plotkach", a sprzedaje, gdy pojawią się fakty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama