Reklama

Prezes Optimusa zapewnia o kontynuowaniu normalnej działalności, zleca audyty

Warszawa, 19.07.2006 (ISB) - Nowy prezes Optimusa Piotr Lewandowski odrzucił oskarżenia byłego szefa tej spółki o malwersacje i zapewnił, że Oprimus prowadzi nadal normalną działalność operacyjną. Jednocześnie poinformował o zleceniu szczegółowych audytów dla zbadania działalności poprzedniego zarządu.

Publikacja: 19.07.2006 10:21

"W związku z publicznymi oskarżeniami Michała Lorenca, byłego wiceprezesa OPTIMUS SA jakoby ?majątek spółki był obecnie rozkradany? oświadczam, iż jest to nieprawda. Spółka prowadzi normalną działalność operacyjną. Oświadczenie takie godzi w dobre imię pracowników Optimus SA" - napisał prezes w oświadczeniu, opublikowanym we wtorek wieczorem.

Wcześniej w lipcu nadzwyczajne walne zgromadzenie Optimusa powołało nową radę nadzorczą, która z kolei podjęła uchwałę o powołaniu Piotra Lewandowskiego na prezesa, a dotychczasowego prezesa Michała Lorenca na wiceprezesa Optimusa. Kilka dni później RN odwołała Lorenca z nowej funkcji. Według "Parkietu", decyzja ta miała związek z ostatnimi zmianami w strukturze akcjonariuszy i organach zarządzających Optimusem.

Nowym inwestorem strategicznym spółki został Michał Dębski, prezes i właściciel firmy Zatra, która od kwietnia składa komputery Optimusa. Dębski objął prawie 30% akcji Optimusa w ramach prywatnej emisji. Według "Parkietu", płacił po 1,05 zł za walor, podczas gdy ówczesny kurs giełdowy Optimusa wynosił 7,05 zł.

Według dotychczasowego głównego akcjonariusza Optimusa, Zbigniewa Jakubasa, zarząd spółki nielegalnie doprowadził do podwyższenia kapitału spółki. Nowy zarząd spółki utrzymuje, iż emisja odbyła się zgodnie z prawem.

Lewandowski poinformował we wtorkowym oświadczeniu, że Optimus otrzymał wstępny wynik audytu "dotyczącego nadzoru właścicielskiego w spółkach zależnych Optimus SA oraz analizy umów w wyniku których spółka poniosła straty", przeprowadzonego przez firmę doradczą Evip.

Reklama
Reklama

"Wyniki badania potwierdzają szereg nieprawidłowości, jakie zachodziły w firmie w ostatnich latach. M.in. w spółce nie wykonywano właściwego nadzoru właścicielskiego nad firmami zależnymi, nie prowadzono w systematyczny sposób dokumentacji. Brak jest wycen oraz rekomendacji dotyczących sprzedaży udziałów w spółkach" - podał Optimus.

"W konkluzji raportu stwierdzono, iż ?przy braku właściwego nadzoru właścicielskiego Optimus SA mógł nie tylko ponieść straty z tytułu nietrafionych lub błędnych inwestycji, ponieść nieuzasadnione koszty działania, ale przede wszystkim rodzi to ryzyko istnienia zobowiązań po stronie spółki, które nie są wykazane w sprawozdaniach finansowych lub należności, które nie są właściwie wycenione" - czytamy dalej.

W związku z wynikami tego audytu, jak też z publicznymi zarzutami byłego spółki, obecny zarząd Optimusa zlecił przeprowadzenie dodatkowych audytów, w zakresie dwóch segmentów: podwyższenia kapitału spółki i poprawności wykonywania obowiązków informacyjnych względem KPWiG, podano także.

Optimus miał w pierwszym kwartale 1,68 mln zł skonsolidowanej straty netto wobec 0,56 mln zł straty rok wcześniej. Strata operacyjna na poziomie grupy wyniosła 2,40 mln zł wobec 0,36 mln zł straty rok wcześniej, a skonsolidowane przychody wyniosły 39,23 mln zł wobec 44,98 mln zł rok wcześniej. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama