Racibrska firma zarobiła w drugim kwartale na poziomie skonsolidowanym 3,43 mln zł. Rok temu miała 0,02 mln zł straty. Grupa zanotowała wyraźny wzrost przychodów. W drugim kwartale tego roku wyniosły 173 mln zł. Rok temu 149 mln zł. - W drugim kwartale mieliśmy mocne obłożenie warsztatów. Pod koniec czerwca weszliśmy już w okres realizacji kontraktów, które podpisywaliśmy kilkanaście miesięcy temu. Teraz pracy jest tak dużo, że planujemy zwiększenie zatrudnienia - mówi Jerzy Thamm, wiceprezes Rafako. Aktualnie portfel zamówień firmy przekracza 2 mld zł. - Jesteśmy przygotowani na boom inwestycyjny w energetyce. Niedawno zainstalowaliśmy nową maszynę do produkcji elementów kotłów, która istotnie powiększa nasze moce produkcyjne. Umowy obecnie realizowane mają już znacznie wyższą rentowność niż te wykonywane rok temu. Tak naprawdę potencjał Rafako zostanie w pełni pokazany w III i IV kwartale - dodaje J. Thamm. Jego zdaniem, popyt na wyroby firmy powinien rosnąć przez co najmniej kilka lat. Rafako w czerwcu podpisało umowę sprzedaży działki za 18 mln zł. Transakcja ta została tylko w znikomej części rozliczona w drugim kwartale. Wpłynie na wyniki w drugim półroczu. Na poziomie netto spółka zarobi 7,35 mln zł (o połowę więcej niż w całym 2005 r.).
Po pierwszym półroczu grupa Rafako ma blisko 4 mln zł zysku i 293 mln zł sprzedaży. Rok temu w tym samym czasie przy przychodach 254 mln zł zarobiła 3,2 mln zł netto.