Prokuratorowi towarzyszyli przedstawiciele Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG). Zarząd poinformował, że przekazał wszelkie dokumenty, które według organów ścigania mogłyby stanowić dowód w toczącej się sprawie.
Przypomnijmy, chodzi o podrobienie uchwały rady nadzorczej Optimusa oraz poświadczenia nieprawdy przez wiceprezesa spółki Michała Lorenca o podwyższeniu kapitału zakładowego. O możliwości przestępstwa z tym związanego prokuratura została powiadomiona przez prawników Zbigniewa Jakubasa, który przed podwyższeniem kapitału był największym akcjonariuszem spółki.
Apelacja leży
Zastrzeżenia co do trybu podwyższenia kapitału w Optimusie ma też Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Urząd uważa, że spółka naruszyła obowiązki informacyjne. Władze Komisji zaniepokoiły się też, że nowy inwestor objął akcje po 1 zł, cenie znacznie niższej niż rynkowa (kurs wynosił około 7 zł). Przewodniczący Komisji poinformował 24 lipca, że złożył apelację od postanowienia Sądu Rejestrowego.
Wniosek o apelację ma datę 21 lipca. Jednak, jak nas poinformowano w referacie prasowym Sądu Okręgowego w Warszawie, apelacja wpłynęła dopiero 3 sierpnia. Niestety, na razie w tej sprawie nic się nie dzieje. "Trwa wymiana pism, konieczne było uzupełnienie wniosku" - powiedziano nam w sądzie.