Pierwsze sześć miesięcy tego roku bank zakończył zyskiem netto wysokości 965 mln zł wobec 881,2 mln zł rok wcześniej. Porównując pierwsze półrocze 2005 i 2006 roku dynamika wzrostu zysku netto wyniosła 109,5%.
"Tradycyjnie od pięciu lat bank notuje wzrost wyników z kwartału na kwartał. I tym razem wyniki są bardzo dobre. Myślę, że wynik na koniec 2006 rok będzie lepszy od ubiegłorocznego" - powiedział Podsiadło podczas konferencji prasowej.
Dodał, że chciałaby, aby udało się utrzymać trzycyfrową dynamikę wzrostu zysku w drugim półroczu.
"Specyfiką PKO BP jest to, że czwarty kwartał jest zazwyczaj najgorszy. Spodziewamy się, że trzeci kwartał będzie bardzo dobry, a czwarty w relacji do ostatniego kwartału 2005 roku poprawi się. Myślę, że trzycyfrowa dynamika wzrostu jest do utrzymania" - powiedział Podsiadło.
Dużą dynamikę wzrostu zysku netto w pierwszym półroczu bank zawdzięcza wzrostowi wyniku z tytułu opłat i prowizji, rozwiązaniu części rezerw. Wynik z tytułu odpisów powiększył w pierwszym półroczu wynik finansowy o 22,8 mln zł i był korzystniejszy o 92,3 mln zł niż w analogicznym okresie ub. r.