Reklama

Lotos odkrył największe bałtyckie złoże ropy

Grupa Lotos przygotowuje do eksploatacji dwa nowe złoża ropy w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego. Zasoby jednego z nich szacuje się na ok. 100 mln baryłek. To największe odkryte złoże ropy w bałtyckiem szelfie

Publikacja: 25.08.2006 07:24

Zasoby eksploatowanych obecnie złóż ropy Lotos oceniał na ok. 30 mln baryłek (baryłka to 159 l). Nowe pokłady są 3,5 razy większe niż posiadane przez koncern dotychczas.

B8 - zasoby na 10 lat

W 2008 roku należąca do Grupy Lotos firma Petrobaltic rozpocznie wydobycie ze złoża B8 znajdującego się ok. 68 km od brzegu w obszarze koncesji Rozewie (na północ od Półwyspu Helskiego). Ropa jest tu zlokalizowana ok. 2,1 km pod dnem morza. Trwa proces koncesyjny, a zgodę na eksploatację złoża Lotos ma otrzymać w ciągu kilku tygodni.

Tzw. wydobywalne zasoby złoża B8 to - według ekspertyz Petrobaltiku - blisko 1 mln m sześc. ropy i ponad 100 mln m sześc. gazu ziemnego. Efekty próbnej eksploatacji wskazują jednak na to, że ropy może być w tym miejscu więcej, niż pierwotnie szacowano.

Projekt zagospodarowania złoża przewiduje prowadzenie wydobycia surowców trzema odwiertami eksploatacyjnymi z platformy wiertniczej, usytuowanej w centrum złoża. Później ropa i towarzyszący jej gaz mają być przesyłane 35-kilometrowym rurociągiem do Centrum Eksploatacyjnego na platformie Baltic Beta na złożu B3. Stamtąd, po separacji, ropa wysyłana będzie na ląd tankowcem, a gaz - podwodnym gazociągiem do Władysławowa.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele gdańskiego koncernu są zdania, że surowiec z nowo odkrytego złoża B8 będzie można pozyskiwać przez 10 lat, czyli do 2018 r.

B23 - 100 mln baryłek

Jeszcze dalej na północ znajduje się inne nowo odkryte złoże o nazwie B23. Leży w obszarze koncesji Gotlandia (ok. 135 km od Półwyspu Helskiego). Firma Petrobaltic rozpoczyna właśnie przygotowania do zagospodarowania jego zasobów.

Złoża węglowodorów położone są - jak wynika z badań geologicznych tego rejonu - ok. 1,6 km pod dnem morza. Bałtyk ma w tym miejscu od 105 do 125 m głębokości.

Z analiz, jakie zrobili w lipcu tego roku niezależni eksperci, wynika, że wydobywalne zasoby ropy w złożu B23 wynoszą aż 15 mln m sześc., czyli blisko 100 mln baryłek. - To z pewnością największe odkryte dotychczas w bałtyckim szelfie złoża ropy - przekonuje Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy Lotosu.

Rozpoczęcie eksploatacji tych pokładów będzie zależeć od tego, kiedy zaczną się wiercenia otworów poszukiwawczych i rozpoznawczych oraz kiedy gdański koncern pozyska nową mobilną platformę samopodnośną dla tego złoża. Przedstawiciele Lotosu zakładają jednak, że wydobycie surowca rozpocznie się najpóźniej w 2010 r. Na lata 2011-2018 zaplanowano etap testów produkcyjnych i zagospodarowanie złoża. Według obecnych planów, eksploatacja największego bałtyckiego złoża będzie prowadzona do 2033 r.

Reklama
Reklama

Czekając na nowe złoża

- To część strategii Lotosu. Cały czas czekamy jednak na to, co spółce uda się pozyskać w szelfie należącym do strefy ekonomicznej krajów bałtyckich - mówi Andrzej Pasławski z BDM PKO BP. Akcje gdańskiego koncernu straciły jednak wczoraj prawie 3 proc. i na zamknięciu kosztowały 52,5 zł. - W czwartek cały rynek tracił na wartości, spadł więc także kurs Lotosu - mówi A. Pasławski. Według niego, inwestorów mogły zniechęcić dość odległe terminy rozpoczęcia wydobycia z nowych złóż.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama