O 10 proc., do 36 gr, obniżył się wczoraj kurs Mastersa. Właściciela zmieniło 11,5 mln akcji (10 proc. kapitału zakładowego). Kurs spółki planującej sprzedaż obuwia (dotychczas handlowała odzieżą) załamał się, po trwającym blisko trzy tygodnie wzroście (w tym okresie kurs niemal podwoił się).
Zdaniem prezesa Stanisława Ferenca, wczoraj w firmie nie wydarzyło się nic istotnego. Wpływ na zachowanie inwestorów w ostatnim czasie miał z pewnością zbliżający się termin przyznania praw poboru. Aby z nich skorzystać, trzeba było do wczoraj kupić akcje spółki. Kurs odniesienia na dzisiejszą sesję (po odjęciu wartości praw poboru) GPW ustaliła na 17 gr.
Do końca tygodnia Masters zamierza złożyć prospekt emisyjny w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Jeśli oferta dojdzie do skutku i wszystkie papiery zostaną objęte, do spółki wpłynie prawie 16 mln zł. Nowe akcje będą sprzedawane po 7 groszy. Za jeden "stary" walor będzie można objąć dwa nowe. Pozyskane pieniądze spółka chce przeznaczyć na przejęcie Multiserwisu, sprzedającego w sklepach franczyzowych obuwie marki CCC. W tym tygodniu mają być gotowe dwie niezależne wyceny tego podmiotu. Na ich podstawie zostaną ustalone warunki przejęcia. Mają być znane we wrześniu, jeszcze przed rozpoczęciem zapisów na akcje.