Reklama

Walka na wnioski do prokuratury

Były wspólnik prezesa Actionu zawiadomi prokuraturę, że spółka fałszywie oskarżyła go o szantaż

Publikacja: 31.08.2006 08:08

Prokuratura w Piasecznie umorzyła postępowanie przeciwko Pawłowi Tanajno - byłemu wspólnikowi Piotra Bielińskiego, prezesa notowanej na giełdzie spółki Action (którego od 1 września zastąpi na tym stanowisku dotychczasowy doradca zarządu Jacek Krawiec). Sprawa dotyczyła oskarżeń Pawła Tanajno przeciwko P. Bielińskiemu i zarządowi Actionu, prezentowanych podczas lipcowej oferty publicznej spółki.

Wcześniej prokuratura umorzyła inne postępowanie w jego sprawie. Dotyczyło ono niegospodarności w spółce PTR, której on i Piotr Bieliński byli wspólnikami.

Przypomnijmy, że Paweł Tanajno oskarżył firmę dystrybuującą sprzęt komputerowy o zamieszczenie niepełnych informacji w prospekcie emisyjnym. Miały one dotyczyć powiązań grupy i prezesa ze spółką PTR i ich wpływu na wyniki finansowe Actionu. Spółka sprzedała w ofercie publicznej swoje akcje taniej, niż początkowo zamierzała. Winą za to obarczała P. Tanajno i złożyła do prokuratury zawiadomienie o szantażu.

Wspólnik nadal oskarża

Paweł Tanajno ze swojej strony złożył już zawiadomienie do prokuratury, dotyczące fałszywego oskarżenia go przez zarząd Actionu o zaniedbania w PTR. Obecnie, po umorzeniu kolejnego postępowania w jego sprawie, zamierza złożyć także zawiadomienie dotyczące pomówienia go o szantaż.

Reklama
Reklama

Z kolei śródmiejska prokuratura nadal zajmuje się zawiadomieniem Pawła Tanajno, dotyczącym niepełnych informacji w prospekcie Actionu. W związku z tym były wspólnik prezesa giełdowej spółki twierdzi, że Komisja Papierów Wartościowych i Giełd przedwcześnie uznała jego dowody przeciwko spółce za słabe. Komisja nie potwierdziła bowiem jego zarzutów i nie dopatrzyła się uchybień w prospekcie spółki. Paweł Tanajno dodaje, że jego działanie nie było spowodowane chęcią obniżenia ceny emisyjnej, ale zwrócenia uwagi na jej sytuację. Wcześniej twierdził jednak, że spółka jest mu winna pieniądze i dlatego "postąpił wobec niej tak, jak firma postępowała wobec niego".

Kurs stoi w miejscu

Zarząd Actionu nie skomentował wczoraj informacji, dotyczących umorzeń postępowań wobec P. Tanajno. Nie wypowiedział się również na temat swoich dalszych działań z nim związanych. Zapowiedział jedynie, że skonsultuje siź w tej sprawie z prawnikami.

Firma zadebiutowała na GPW 24 lipca. Oferujący wyceniali jej walory na ok. 20 zł, jednak inwestorzy kupili je w ofercie publicznej po 12 zł. Wczoraj na zamknięciu akcje Actionu kosztowały 13,50 zł, po spadku o 2,17 proc. Na podobnym poziomie utrzymują się od dłuższego czasu. 29 września spółka opublikuje wyniki finansowe za IV kwartał roku obrotowego, zakończonego w lipcu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama