Oferta publiczna dystrybutora sprzętu IT sprzeda się w całości - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Spółka oferowała inwestorom 1,6 mln akcji nowej emisji. Poza tym, w ofercie publicznej papiery sprzedawali też: fundusz Enterprise Investors oraz Iwona Przybyło - żona prezesa firmy Andrzeja Przybyło (w sumie ponad 4,8 mln walorów).
Zapisy od inwestorów indywidualnych były przyjmowane od 4 września do wczoraj. Przewidziano dla nich 30 proc. wszystkich walorów sprzedawanych w ofercie. Drobni gracze zapisywali się na akcje po cenie maksymalnej - 12 zł. Mogli skorzystać z zakupu kredytowanego - BPH oferował inwestorom kredyt w wysokości do 300 proc. środków własnych.
Spółka wczoraj miała podać ostateczną cenę emisyjną, po zapoznaniu się z wynikami subskrypcji w transzy inwestorów indywidualnych oraz po zakończeniu budowy księgi popytu (book-building trwał od 29 sierpnia do wczoraj). - Komunikat w sprawie ceny i popytu na akcje będzie podany 7 września rano, ze względu na zapisy przez internet, które trwają do północy - powiedziano nam w CA IB Securities, który pełni funkcję oferującego.
Dziś i jutro zapisy mogą składać inwestorzy instytucjonalni. Spółka nie wykluczała, że cena dla tej grupy będzie wyższa niż dla inwestorów indywidualnych. W czasie book-buildingu prezes firmy zapewniał, że obserwuje duże zainteresowanie ze strony funduszy inwestycyjnych.
Przydział akcji AB ma nastąpić zaraz po zakończeniu zapisów. Po ofercie publicznej w rękach Iwony i Andrzeja Przybyło zostanie 44,9 proc. walorów (część uprzywilejowanych). Zobowiązali się, że nie sprzedadzą ich przez 18 miesięcy (z wyjątkiem 202 tys. akcji zwykłych).