Reklama

Polkomtel myśli o Dialogu

Operator sieci Plus rozważa zaangażowanie kapitałowe w spółki telefonii stacjonarnej. Jest wśród nich Dialog, nie ma Netii

Publikacja: 12.09.2006 07:16

Pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawiciel zarządu KGHM poinformował, że do końca września miedziowy potentat podejmie decyzję, co zrobi z Telefonią Dialog. Giełdowa firma od kilku lat próbuje sprzedać stacjonarnego operatora, który do niedawna miał wobec swojego właściciela potężny dług. KGHM zdecydował się w końcu zamienić go na akcje nowej emisji.

- Analizujemy Telefonię Dialog i innych operatorów stacjonarnych pod względem współpracy operacyjnej, jak i ewentualnych związków kapitałowych - przyznał tymczasem wczoraj w rozmowie z "Parkietem" Jarosław Bauc, prezes Polkomtela, operatora sieci Plus GSM.

Wśród analizowanych firm nie ma jednak giełdowej Netii. Dlaczego? - Netia jest podobna do Dialogu: ta sama skala działalności, podobna technologia - odpowiedział prezes Polkomtela. Według niego, z racji wspólnego akcjonariusza, jakim jest KGHM Polska Miedź, Plusowi łatwiej współpracować z Dialogiem w fazie studialnej.

Pośrednim właścicielem Polkomtela jest też Skarb Państwa, który ma udziały w KGHM i PKN Orlen (mają po 19,61 proc. akcji w Plusie) oraz kontroluje Polskie Sieci Elektroenergetyczne (maję 17,6 proc. Plusa).

Biznesowy powód analiz prowadzonych przez Polkomtela to "konwergencja", czyli tworzenie oferty usług z wykorzystaniem różnych technologii telekomunikacyjnych. - Docelowo będzie jeden operator, jedna faktura, jedna słuchawka - tłumaczy J. Bauc.

Reklama
Reklama

Już wcześniej na łamach "Parkietu" sygnalizował zainteresowanie Polkomtela inwestycjami w telefonię stacjonarną. Firma działa na tym rynku, ale jako wirtualny operator, wykorzystujący prefiks 1069. Jak powiedział wczoraj J. Bauc, korzysta z niego blisko 200 tys. klientów Polkomtela.

Z myślą o rozwoju w tym segmencie rynku, komórkowy operator złożył wniosek w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej o wydanie decyzji w sprawie tzw. WLR (hurtowa dzierżawa linii telefonicznych od Telekomunikacji Polskiej). Ilu klientów telefonii stacjonarnej chciałby mieć Polkomtel w tym i w przyszłym roku? - Jesteśmy na etapie tworzenia budżetu na przyszły rok. Za wcześnie, aby o tym mówić - odpowiedział prezes.

Infrastruktura operatorów stacjonarnych w połączeniu z komórkową umożliwia efektywniejsze świadczenie usług dostępu do internetu. A transmisja danych w protokole internetowym to z kolei - uważa J. Bauc - przyszłość telefonii. Według niego, z usługi dostępowej Polkomtela (iPlus) korzysta obecnie 70 tys. użytkowników, około 10-krotnie więcej niż przed rokiem.

W rozmowie z "Parkietem" prezes Bauc zwrócił też uwagę na rozpowszechniającą się technologię transmisji głosu w protokole internetowym (VoIP). Według niego, rozwiązanie to wkrótce będzie wykorzystywane przez operatorów komórkowych. W związku z tym zdecydowanie spadnie cena minuty rozmowy, bo sieci będą pobierały opłaty ryczałtowe, w ramach których będzie można dowolnie długo rozmawiać. - Jeśli ubytek przychodów nie zostanie skompensowany wzrostem sprzedaży z usług dodatkowych, VoIP może stanowić zagrożenie dla przychodów w przyszłości - powiedział J. Bauc.

Zdementował też pogłoski, że zostanie prezesem PKO BP.

Szefujący

Reklama
Reklama

Polkomtelowi Jarosław Bauc zapewnia, że nie wybiera się do PKO BP

Fot. Andrzej Cynka

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama