"W Niemczech będziemy się rozwijać wyłącznie poprzez markę Smyk. W tej chwili mamy w Berlinie jeden taki sklep. Do końca przyszłego roku chcemy otworzyć co najmniej cztery kolejne. A na koniec 2008 roku mieć tam 8-10 sklepów" - powiedział podczas prezentacji firmy prezes NFI EMF Maciej Dyjas.
Zdaniem prezesa, Niemcy to trudny rynek, więc EMF nie będzie tam wchodził z innymi markami, jednak możliwe, że po zbudowaniu pozycji w Berlinie firma będzie otwierać sklepy w innym niemieckich miastach.
"W tej chwili trudno powiedzieć kiedy otworzymy pierwsze sklepy w innych miastach" - powiedział Dyjas.
Oprócz Berlina drugim kierunkiem zagranicznej ekspansji Empiku będzie Ukraina. Niedawno spółka podpisała tam umowy na zakup pakietów kontrolnych dwóch ukraińskich spółek zajmujących się handlem detalicznym - Bukva i Paritet Serwis. Do sfinalizowania transakcji brakuje już tylko zgody ukraińskiego urzędu ochrony konkurencji. Za objęcie udziałów tych podmiotów spółki zapłacą łącznie 11,38 mln USD.
Firma Bukva ma obecnie sieć 27 sklepów Bukva na Ukrainie. Sklepy te mają znacznie mniejszą powierzchnię niż polskie Empiki. Docelowo przyjmą one nazwę Empik. Część ze sklepów Bukva będzie powiększona, a oprócz tego otwierane będą nowe duże sklepy Empik. Druga z przejętych firm ma dwa duże sklepy "Kinderland" w Kijowie, podobne do polskich Smyków. Firma ma też już umowy na otwarcie trzech nowych sklepów. Ta sieć będzie sprzedawała produkty na Ukrainie pod marką Smyk.