Czy to może oznaczać, że TP podjęła decyzję i będzie oferowała dostęp do sieci i usługi z nim związane za pośrednictwem WP? - O ile wiem, decyzji, co zrobić z Wirtualną Polską, jeszcze nie ma - zastrzegał w ubiegłym tygodniu Julien Billot, członek rady nadzorczej TP z ramienia France Telecom. Nie ukrywał jednak, że TP ma dylemat. Gdyby chciała iść śladem swojego strategicznego inwestora, powinna sprzedawać usługę szerokopasmowego dostępu do internetu pod marką Orange. FT zrezygnował z promocji marki portalu Wanadoo i wchłonął spółkę, która go wprowadziła do swoich struktur. Dziś po wstukaniu w internetowej wyszukiwarce adresu Wanadoo użytkownicy są kierowani na strony portalu www.orange.fr.
W Polsce grupa TP chwali się podczas prezentacji dla in-westorów i analityków, że po-siada dwa portale: WP i analogiczny do francuskiego www. orange.pl.
Byli chętni na WP
J. Billot wyraził opinię, że ostatecznie TP zdecyduje się zapewne rozwijać tylko jeden z nich. Który? Biorąc pod uwagę łatwość, z jaką narodowy operator zrezygnował z utrzymywania rozpoznawalnej marki Idea, zastępując ją globalnym brandem właściciela, nie można wykluczyć, że docelowo także w internecie postawi na Orange. pl. - Wartość WP leży w jej brandzie i wysokiej rozpoznawalności. Grzebanie tego brandu wystawiałoby na ryzyko obecność TP w internecie w przyszłości. Pozbywanie się portalu byłoby niespecjalnie roztropne - ocenił tymczasem Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities.
J. Billot pytany, czy gdyby TP postanowiła inwestować tylko w markę Orange, mogłaby wprowadzić WP na giełdę, tak jak to kiedyś planowano, odpowiedział: - Tego nie wiem.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że nie tak dawno - na przełomie 2005 i 2006 r. - taki pomysł odrodził się w głowach menedżerów TP. Nie został jednak wprowadzony w życie. Niedługo potem akcjami portalu zainteresowały się fundusze private equity i venture capital, które chciały odkupić firmę od TP. Nie doszło do rozmów w tej sprawie, bo operator wysłał finansowym inwestorom sygnał, że WP nie jest na sprzedaż.