Reklama

Złomrex nie wycofuje się z inwestycji w Centrostal Gdańsk

Gracze giełdowi cieszą się, bo Centrostal wyszedł wreszcie na plus. Czekają też na ruch głównego inwestora

Publikacja: 06.11.2006 08:35

Gdański dystrybutor wyrobów hutniczych zarobił w III kwartale na czysto 1,27 mln zł. To oznacza, że spółce udało się odrobić straty po pierwszym półroczu. Po dziewięciu miesiącach zysk netto Centrostalu wynosi 630 tys. zł. Spółka - podobnie jak pozostałe firmy z branży - skorzystała z ożywienia w hutnictwie. Centrostal podpisał kilka większych umów na dostawy zbrojeń budowlanych, a z powodu stale rosnących cen wyrobów hutniczych zapasy magazynowe mogły być sprzedawane z wyższą marżą. W porównaniu z III kwartałem 2005 r. sprzedaż wzrosła o 43,6 proc., do 44,03 mln zł. Zysk brutto ze sprzedaży zwiększył się o 81,3 proc., do 6,17 mln zł.

Milczenie przed emisją

28 listopada zbierze się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy, które zadecyduje o nowej emisji akcji Centrostalu. Z wnioskiem o jego zwołanie wystąpił Złomrex, właściciel 50,4 proc. akcji spółki. W ubiegłym miesiącu inwestor starał się zwiększyć zaangażowanie do 66 proc., jednak wezwanie spotkało się z nikłym odzewem rynku. Kierujący Złomreksem Przemysław Sztuczkowski nie chce rozmawiać o szczegółach nowej emisji. - Decyzje należą do walnego zgromadzenia - ucina. Zdaniem Zbigniewa Canowieckiego, prezesa Centrostalu, nie będzie to prywatna subskrypcja dla Złomreksu. - Przygotowujemy ofertę publiczną, jednak nie ustalono jeszcze jej wielkości ani na jakich zasadach będzie przeprowadzona - mówi Z. Canowiecki. Złomrex w wyniku objęcia nowych papierów nie będzie mógł przekroczyć progu 66 proc. głosów. - Jest to możliwe wyłącznie przez ogłoszenie wezwania - przypomina Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego.

Za dużo słów po wezwaniu

Tuż po fiasku wezwania akcjonariusze gdańskiego przedsiębiorstwa usłyszeli od władz Złomreksu zaskakującą informację. Przypomnijmy, że 26 października prezes Sztuczkowski poinformował, że rozważa wyjście z inwestycji w Centrostal. Kurs spadł wtedy o 9 proc., do 9,2 zł (w ostatni piątek papiery kosztowały 8,8 zł). Giełdowi gracze mogli się poczuć zdezorientowani, tym bardziej że już dwa dni później ukazał się raport bieżący Centrostalu, informujący o NWZA. Okazało się również, że została podpisana umowa na sporządzenie prospektu emisyjnego z firmami doradczymi oraz DM PKO BP. - Moja wypowiedź była spowodowana rozgoryczeniem z powodu niepowodzenia wezwania. Może to była niewłaściwa reakcja, jednak nic złego się nie stało - tłumaczy P. Sztuczkowski. Nie chce jednak odpowiedzieć, kiedy zaczęły się prace nad emisją.

Reklama
Reklama

Komisja Nadzoru Finansowego analizuje zdarzenie. - Musimy ustalić, czy wypowiedź prezesa nie była celowa i nie służyła obniżeniu kursu Centrostalu po to, żeby ktoś mógł dokonać zakupu walorów po niższej cenie. Sprawdzamy, kto handlował w tych dniach akcjami spółki. Po drugie, sprawdzamy, jaka była faktyczna sekwencja zdarzeń, a zwłaszcza, kiedy rozpoczęto pracę nad nową emisją akcji - mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama