Czysty zysk Orlenu sięgnął w III kwartale prawie 1,03 mld zł. To o 4,5 proc. więcej niż rok temu i aż o połowę więcej niż spodziewali się analitycy. Za sprawą bardzo dobrych wyników kwartalnych płocki koncern stał się w czwartek motorem wzrostów na warszawskiej giełdzie.

Dobre wieści z Orlenu cieszyły akcjonariuszy zaledwie kilka godzin. Zaraz po sesji spółka poinformowała, że z powodu narastającego od trzech miesięcy sporu z resortem skarbu, ze stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej koncernu zrezygnował Maciej Mataczyński. Ministerstwo miało naciskać na niego w sprawie odwołania szefa spółki, Igora Chalupca. Mataczyński podkreślił, że jako jedyny członek rady był temu przeciwny, ponieważ dobrze oceniał pracę prezesa. Dał też do zrozumienia, że dymisja Chalupca może zaszkodzić procesowi przejmowania rafinerii Możejki. Innego zdania jest jednak resort skarbu. - Misja prezesa Chalupca dobiega końca. Odwołanie z zarządu nie przeszkodzi realizacji transakcji kupna rafinerii Możejki - powiedział PAP wiceminister skarbu, Paweł Szałamacha. Rada nadzorcza Orlenu, która może zdymisjonować szefa spółki, ma się zebrać w drugiej połowie miesiąca (nieoficjalnie mówi się o 22 listopada).

Zdaniem analityków, zapowiedę dymisji Chalupca to zła wiadomość dla płockiego koncernu.