"Można się pokusić o szacunki na koniec tego roku: wynoszący 90 mln zł zysk netto, przy zysku brutto powyżej 100 mln zł" - powiedział Wilczęga podczas konferencji prasowej.
Dodał, że szacowany zysk netto jest niższy niż spółka zapowiadała wcześniej ze względu na opóźnienie eksportu do Rosji oraz późniejsze niż planowano uruchomienie fabryki na Ukrainie.
IV kw. tego roku będzie najlepszy pod względem nie tylko zysków, ale również pod względem wartości sprzedaży na rynku krajowym i dzięki osiągnięciu oczekiwanego poziomu sprzedaży w Rosji.
Jak zapowiedział prezes, sprzedaż do Rosji wyniesie w przyszłym roku 40 mln USD. W III kw. tego roku było to 3 mln USD.
"W tym roku sprzedaż do Rosji wyniesie ok. 15 mln USD. Będzie to mniej niż zakładaliśmy. Najważniejsze jest jednak to, że już rozpoczęliśmy sprzedaż na ten strategiczny rynek" - powiedział Wilczęga.