Reklama

TP SA rozpoczęła rozmowy ze związkami zawodowymi o restrukturyzacji zatrudnienia

Warszawa, 01.12.2006 (ISB) - Telekomunikacja Polska rozpoczęła w piątek konsultacje ze związkami zawodowymi tzw. umowy społecznej na lata 2007-2009. W umowie władze spółki odnoszą się do postulatów związkowców dotyczących takich kwestii jak wypracowanie długoletniej polityki zatrudnienia, dobrowolnych odejść pracowników z firmy oraz podwyżek wynagrodzeń, poinformowała TP SA w komunikacie w piątek.

Publikacja: 01.12.2006 16:43

"Zarząd Telekomunikacji Polskiej rozpoczął dziś konsultacje ze związkami zawodowymi na temat Umowy Społecznej na lata 2007-2009. Umowa jest ofertą Zarządu TP całościowego podejścia do zgłaszanych przez związki zawodowe i pracowników postulatów, na które składają się: wypracowanie długoletniej polityki zatrudnienia w TP oraz skutecznych programów alokacyjnych dla różnych grup zawodowych; stworzenie możliwości regularnych podwyżek wynagrodzeń; określenie miejsca i roli mobilności wewnętrznej, rekrutacji i outsourcingu w polityce zatrudnienia firmy; umożliwienie długoletnim pracownikom firmy, którzy nie mogą dostosować profilu zawodowego do zmieniających się potrzeb rynkowych odejścia z firmy za godziwą rekompensatą"- czytamy w komunikacie TP SA.

Telekomunikacja Polska podała, że zmniejszenie zatrudnienia w ciągu najbliższych 3 lat będzie realizowane głównie poprzez program odejść dobrowolnych, którego szczegółowe warunki będą konsultowane w najbliższych tygodniach z Radą Pracowników i związkami zawodowymi.

"Planowane zawarcie Umowy Społecznej - a także stworzenie możliwości odejść dobrowolnych, jest reakcją TP na spadające przychody z telefonii stacjonarnej i zaostrzającą się konkurencję w ślad za dalszą liberalizacją rynku usług telekomunikacyjnych. Prowadzony aktualnie program wdrażania nowych usług przy równoczesnym cięciu zbędnych kosztów może nie wystarczyć dla skompensowania dotkliwych dla TP zjawisk w otoczeniu zewnętrznym" - poinformowała TP SA.

"Rozpoczynamy rozmowy w najlepszym momencie do prowadzenia rzeczowych konsultacji z partnerem społecznym. Firma jest w dobrej kondycji finansowej, co pozwala działać z odpowiednim wyprzedzeniem, zaplanować działania na kilka lat naprzód i zaproponować odchodzącym pracownikom korzystne warunki odejścia, łagodzące skutki utraty pracy, a pozostałym stabilne perspektywy rozwoju" - powiedział Jacek Kałłaur, członek zarządu ds. zasobów ludzkich, cytowany w komunikacie.

TP SA podała, że w 2006 roku zgodnie z zapowiedziami w spółce nie było zwolnień grupowych. Według TP udało się ich uniknąć dzięki programowi przemieszczeń pracowniczych.

Reklama
Reklama

"W ciągu roku pracę w ramach TP zmieni niemal 1.900 osób, co jednak związane jest z koniecznością przekwalifikowania się lub zmiany miejsca pracy dla większości z tych pracowników. Kontynuowanie tego programu - na tak dużą skalę - będzie niemożliwe, ponieważ osoby, które mogły i były zainteresowane uczestnictwem w tym programie podjęły już taką decyzję" - czytamy w komunikacie Telekomunikacji Polskiej.

W połowie listopada, kilka dni po objęciu stanowiska prezesa TP SA Maciej Witucki mówił, że właściciele firmy postawili przed nim zadanie redukcji kosztów, ale nie musi to oznaczać redukcji zatrudnienia. (ISB)

esc/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama