Firmy, które przejęły w ciągu ostatnich trzech lat pracowników Telekomunikacji Polskiej, twierdzą, że ich działalność jest nieopłacalna. Zarzucają TP, że płaci im zbyt mało w stosunku do rzeczywiście ponoszonych przez nie kosztów. Według naszych informatorów, co pół roku TP obniżała wynagrodzenie dla firm, które dbały o jej sieć. W rezultacie przedsiębiorstwa nie osiągnęły zapowiadanej rentowności, a wiele z nich stoi na skraju upadłości. Zarzucają TP m.in., że zbyt mało inwestuje. Rosnące koszty napraw zmuszają firmy zewnętrzne do stałego obniżania płac pracownikom przejętym od TP, a także do redukcji zatrudnienia. Firmy chcą wynegocjować z TP nowe warunki rozliczania się.
Telekomunikacja zapowiedziała ostatnio dalsze ograniczanie kosztów. Podjęła rozmowy ze związkami zawodowymi na temat tzw. umowy społecznej. Zapowiedziała, że zmniejszenie zatrudnienia w ciągu najbliższych trzech lat będzie realizowane głównie poprzez program odejść dobrowolnych. Obiecuje odchodzącym pracownikom maksymalną osłonę socjalną.