Polska, Litwa, Łotwa i Estonia będą razem budować elektrownię atomową Ignalin II na Litwie. Nasz kraj będą reprezentować Polskie Sieci Elektroenergetyczne. - To dla nas bardzo ważne zadanie - mówi Jacek Socha, prezes PSE, który przyznaje, że jego firma sama takiej inwestycji nie udźwignie. Kto ją wspomoże? Prawdopodobnie do PSE dołączy miedziowy koncern - KGHM. Przynajmniej w pierwszej fazie inwestycji nie ma co liczyć na udział PGNiG oraz Orlenu. - Naszym priorytetem jest przemysł naftowy. Nie rozpatrujemy wejścia w projekt atomowy - podkreśla Dawid Piekarz z PKN Orlen. - Zwracam uwagę, że prawie wszystkie firmy, z wyjątkiem KGHM-u, mają inną alternatywę inwestycyjną (np. PKN Orlen w ciągu najbliższych 12 miesięcy będzie skoncentrowany na przejęciu Możejek, a PGNIG ma plany związane z budową gazowego terminalu LNG na Pomorzu). Warto podkreślić, że mówimy o projektach dotyczących około 2015 roku. To naprawdę daleka przyszłość - mówi Flawiusz Pawluk z Domu Maklerskiego Banku Zachodniego WBK.