Reklama

Terminal w Świnoujściu może służyć nie tylko Polsce

Publikacja: 28.12.2006 07:23

Zaostrzenie rosyjsko-białoruskiego konfliktu wokół cen gazu stwarza zagrożenie dla dostaw surowca do krajów Unii Europejskiej, w tym Polski. Podobno właśnie ta kwestia była jednym z kluczowych tematów poruszonych w trakcie Pana niedawnego spotkania z europejskim komisarzem ds. energii Andrisem Piebalgsem?

Komisarz pytał nas m.in. o to, czy nie obawiamy się o bezpieczeństwo dostaw gazu z Rosji poprzez Białoruś w świetle konfliktu Biełtransgazu z Gazpromem. Poinformowaliśmy komisarza, że mamy zakontraktowane potrzebne nam ilości gazu na przyszły rok, ale jednocześnie zwróciliśmy uwagę, że gdyby doszło do eskalacji konfliktu pomiędzy Białorusią i Gazpromem, mogłoby to oznaczać ograniczenia w dostawach dla klientów w naszym kraju. Należy pamiętać, że rurociągiem jamalskim, przez Białoruś, płynie gaz nie tylko do Polski, ale również do Niemiec. Myślę, że nasi rosyjscy partnerzy nie dopuszczą do tego, żeby doszło do przerw w dostawach do tak ważnych odbiorców.

A jeśli Białorusini postanowią zablokować transport gazu, jak to przed rokiem zrobili w podobnej sytuacji Ukraińcy?

Nie można wykluczyć żadnego scenariusza, jednak na razie wydaje się, że takiego zagrożenia nie ma. Ze swojej strony zabezpieczamy się, jak możemy. Jak wiadomo - mamy także kontrakt z RosUkrEnergo, który bilansuje zapotrzebowanie na rynku krajowym. Ponadto mamy pełne magazyny. Planami ich rozbudowy również był zainteresowany komisarz Andris Piebalgs.

Słyszałem, że komisarz Piebalgs pytał także o gazoport?

Reklama
Reklama

To prawda. Projekt gazoportu bardzo interesował komisarza. Ocenił go jako właściwą z punktu widzenia Unii Europejskiej inicjatywę. Podczas rozmowy poinformowaliśmy także o możliwości nadania naszej inwestycji charakteru regionalnego. Udziałem w takim projekcie mogą być bowiem zainteresowani nasi sąsiedzi.

Jak miałaby wyglądać współpraca pomiędzy poszczególnymi krajami w tym zakresie? Czy można poznać jakieś szczegóły?

Terminal mógłby się stać elementem programu dywersyfikacji dostaw gazu w całym regionie nadbałtyckim. To oczywiście będzie wymagać rozbudowy systemu przesyłowego, a zatem także uzgodnień z Operatorem Gazociągów Przesyłowych Gaz System. W tym sensie trudno mówić dzisiaj o szczegółach, ale perspektywy są zachęcające.

PGNiG zdecydowało, że terminal do odbioru skroplonego gazu ziemnego (LNG) powstanie w Świnoujściu, a nie w Gdańsku. To nie wszystkim się podoba. Dodatkowo pojawiają się doniesienia, że macie problemy z zapewnieniem dostaw LNG. Czy gazoport będzie miał co odbierać, jak już będzie gotowy?

Równolegle z pracami nad studium wykonalności terminalu LNG prowadziliśmy rozmowy z potencjalnymi dostawcami skroplonego gazu ziemnego do Polski. Ze względu na poufność tych negocjacji nie mogę powiedzieć, z kim je prowadzimy i jak bardzo jesteśmy zaawansowani. Dziwię się tym komentatorom, którzy twierdzą, że istnieją małe szanse na zawarcie kontraktów. Na czym opierają oni te teorie? Przecież nie uczestniczą w rozmowach, które prowadzimy. Uważamy, że na przełomie 2007 i 2008 roku, kiedy planujemy rozpoczęcie budowy gazoportu, będziemy mieli uzgodnione porozumienia w sprawie dostaw LNG.

Czy komisarz Andris Piebalgs pytał Pana o sprawę Emfeszu, który poskarżył się Komisji Europejskiej, że utrudnia mu się wejście na polski rynek?

Reklama
Reklama

Nie. W rozmowie nie padła nazwa tej firmy. Rozmawialiśmy natomiast szerzej o kwestiach liberalizacji polskiego rynku gazu i w tym kontekście o konieczności zmiany obecnej polityki taryfowej, ocenianej przez komisarza jako poważne ograniczenie w rozwoju konkurencji na rynku gazu w Polsce. Praktyka polegająca na zmuszaniu naszej firmy do subsydiowania gazu z importu tańszym gazem krajowym została także uznana za nieracjonalną z punktu widzenia budowania wartości PGNiG będącego spółką giełdową. Padły jakieś zarzuty w kwestii realizacji dyrektyw Unii Europejskiej na polskim rynku gazu?

Komisarz pozytywnie ocenił realizację zaleceń Unii Europejskiej, szczególnie w zakresie rozdzielenia handlu, obrotu i przesyłu gazu. Poinformowaliśmy go o stanie naszych prac dotyczących integracji obrotu w ramach PGNiG oraz wydzielenia Operatorów Systemów Dystrybucji, zapewniając, że nie mamy w tym zakresie żadnych opóźnień.

PGNiG otworzy w styczniu swoje przedstawicielstwo przy Unii Europejskiej. Co Państwo chcą w ten sposób uzyskać?

Biuro w Brukseli będzie miało za zadanie pozostawać w stałym kontakcie z organami Unii Europejskiej. Chodzi także o pozytywny lobbing na rzecz PGNiG i rozwoju rynku gazu w naszym kraju.

Pisaliśmy ostatnio o polsko-rosyjskim konflikcie wokół EuRoPol Gazu, spółki, która jest właścicielem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego. PGNiG jest bezpośrednio stroną tego konfliktu. Jaka jest państwa strategia w tym zakresie?

Na pewno nie możemy dopuścić do utraty kontroli nad infrastrukturą przesyłową. Sygnały, które docierają ze spółki EuRoPolGaz są niepokojące. Chodzi między innymi o zaległości płatnicze Gazprom Eksportu wobec tej spółki. Jak wiadomo, powstały one dlatego, że strona rosyjska arbitralnie postanowiła wnosić niższe opłaty za tranzyt gazu przez Polskę. Uważamy, że to niedopuszczalna praktyka. Jako akcjonariusz będziemy poprzez swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej EuRoPolGazu kontynuować wysiłki, zmierzające do rozwiązania tego problemu. Myślę jednak, że gazeta nie jest odpowiednim miejscem, by komunikować o naszych planach w tym zakresie.

Reklama
Reklama

Dziękuję za rozmowę.

fot. Andrzej Cynka

Krzysztof Głogowski jest prezesem PGNiG od października. Wcześniej, od grudnia 2005 roku, przewodniczył radzie nadzorczej krajowego monopolisty gazowego. Od 9 stycznia tego roku pełni też funkcję wiceprzewodniczącego rady nadzorczej EuRoPol Gazu. Z wykształcenia jest prawnikiem, ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Rurociągiem jamalskim, przez Białoruś, płynie gaz

nie tylko do Polski,

Reklama
Reklama

lecz także do Niemiec. Myślę, że

nasi rosyjscy partnerzy

nie dopuszczą do tego, żeby doszło do przerw w dostawach surowca do tak

ważnych

odbiorców.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama