Na akcje IB System w ramach zapisów podstawowych zapisało się 2169 inwestorów, a dodatkowe zapisy złożyło 241 podmiotów - podała wczoraj informatyczna spółka. To informacja świadcząca o rozproszeniu papierów nowej emisji (serii N) wśród giełdowych graczy. Liczba osób, które kupiły papiery, i popyt, jaki zgłosiły (znacznie przekroczył podaż, zapisy zredukowano o 97,47 proc.), przekłada się na płynność akcji na warszawskiej giełdzie.

W sumie IB System przydzielił inwestorom 28,26 mln papierów, które sprzedał po 0,55 zł. Giełdowa firma pozyskała z emisji ponad 15 mln zł.

Przeprowadzenie oferty kosztowało firmę łącznie nieco ponad 0,56 mln zł (0,019 zł na akcję). Najwięcej - 0,35 mln zł - spółka wydała na promocję oferty. Najmniej (88,46 tys. zł) - na sporządzenie prospektu i doradztwo.

Pieniądze z emisji IB System ma przeznaczyć na rozwój. Spółka planowała m.in. ubiegać się o projekty dotowane ze środków unijnych, na które do tej pory nie było jej stać.

W budżecie, który rada nadzorcza przyjęła pod koniec 2006 roku, nie uwzględniono jeszcze wpływów z emisji. Henryk Kruszek, prezes informatycznej firmy, mówił nam wówczas, że przyjęto bardzo ostrożne założenia, ale ich nie ujawnił. Przyznał natomiast, że firma spodziewa się w 2007 r. poprawy rentowności netto do 4-5 proc. Wczoraj akcja IB System kosztowała 0,8 zł.