Spadku tempa wzrostu przychodów PTK Centertel, komórkowego ramienia Telekomunikacji Polskiej, oraz ostrej konkurencji na głównych rynkach obawiają się inwestorzy narodowego operatora.

Zarząd TP zapowiedział, że przychody grupy mogą spaść w tym roku o 1 proc. Nie pomógł fakt, że w ub.r. operator zdołał przekroczyć prognozę, zgodnie z którą jego przychody miały wzrosnąć o 1 proc. (okazały się wyższe o 1,5 proc. od wypracowanych w 2005 r.). Inwestorzy zwrócili większą uwagę na to, że TP nie udało się sprostać ich oczekiwaniom co do zysku netto. Grupa zarobiła na czysto "tylko" 382 mln zł, podczas gdy najwięksi optymiści zakładali, że wynik będzie zbliżony do 500 mln zł. Wyprzedaż walorów wyhamowała zapowiedź, że w tym roku TP wypłaci akcjonariuszom 1,4 zł podstawowej dywidendy i kolejne 0,5 zł w ramach dywidendy specjalnej.

W podejmowaniu decyzji, co zrobić z papierami TP, nie pomaga rozbieżność ocen, jakie wystawiają walorom specjaliści. DM BZ WBK podtrzymał wycenę akcji na poziomie 27 zł. CDM Pekao uznał, że walor wart jest 22,7 zł. Wczoraj na koniec sesji papier kosztował 25,75 zł.