Reklama

Czerwcowy rekord podbił notowania

Publikacja: 04.07.2007 07:36

Bydgoski dystrybutor wyrobów hutniczych poinformował o rekordowej sprzedaży w czerwcu. Przedsiębiorstwo lubi się chwalić poprawianiem wyników. Z kolei inwestorzy lubią takie komunikaty, co widać po zachowaniu kursu. Wczoraj akcje Drozapolu podrożały o 5,1 proc., do 14,5 zł. W trakcie sesji kurs rósł nawet o blisko 9 proc. Tymczasem wolumen obrotów nie był szczególnie wysoki.

W czerwcu przedsiębiorstwo miało 28,3 mln zł przychodów. To najwyższy wynik w historii. Zarząd Drozapolu podkreślił w komunikacie, że udało się to osiągnąć mimo spadku cen wyrobów hutniczych o około 10 proc. Obniżka dała się we znaki zwłaszcza w kwietniu i dotyczyła sztandarowego wyrobu, którym handluje Drozapol - prętów zbrojeniowych, używanych w budownictwie. Drozapol zwiększył za to wolumen sprzedaży blach.

Według wstępnych szacunków, po dwóch kwartałach bieżącego roku Drozapol ma ponad 152 mln złotych przychodów, czyli więcej niż w całym ubiegłym roku. Wtedy sprzedaż wyniosła nieco ponad 149 mln zł.

Zarząd Drozapolu optymistycznie patrzy na III kwartał. Spółka zamierza zwiększyć liczbę placówek handlowych oraz uruchomić centrum przetwarzania stali w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Poza rozwojem organicznym, Drozapol chciałby w ostatnim kwartale tego roku przejąć spółkę zajmującą się nie tylko dystrybucją wyrobów hutniczych, ale również produkcją konstrukcji stalowych. Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, skonsolidowane przychody Drozapolu mogą sięgnąć 0,6-1 mld złotych, natomiast zyski 15-25 mln złotych.

Reklama
Reklama

Jako jeden z potencjalnych obiektów przejęć Drozapolu wymienia się krakowskiego dystrybutora stali - Sambud-2. Pierwsze sygnały o tym, że właściciele tej spółki chcą sprzedać udziały, pojawiły się jesienią ubiegłego roku. Ze źródeł zbliżonych do organizatora transakcji dowiedzieliśmy się, że negocjacje z potencjalnymi inwestorami wciąż trwają i raczej nie należy się spodziewać szybkiego rozstrzygnięcia.

- Nie ma przełomu, ale nie ciąży nad nami żaden termin. Właściciele zdają sobie jednak sprawę, że transakcję najlepiej zawrzeć, kiedy mamy szczyt koniunkturalny - mówi nasz informator.

Równolegle trwają więc przygotowania do ewentualnego debiutu giełdowego Sambudu-2, na wypadek gdyby nie udało się znaleźć inwestora strategicznego. Według danych Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, w zeszłym roku Sambud-2 miał 620 mln zł przychodów i zarobił na czysto 20,3 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama