Reklama

Będzie kolejne wezwanie na Drozapol. Po jakiej cenie?

Dominujący akcjonariusz, Wojciech Rybka jest zdeterminowany żeby wycofać spółkę z giełdy. Tak jak zapowiadał w rozmowie z „Parkietem”, ogłosi kolejne wezwanie.

Publikacja: 08.07.2024 19:27

Będzie kolejne wezwanie na Drozapol. Po jakiej cenie?

Foto: materiały prasowe

Drozapol-Profil wraz z Wojciechem Rybką, Grażyną Rybką oraz DP Invest zamierzają ogłosić wezwanie do sprzedaży 1 433 223 akcji po cenie 4,1 zł za sztukę. To taka sama cena, jaką oferowano w niedawnym skupie akcji oraz w jeszcze wcześniejszym wezwaniu (poszła w górę z 3,85 zł). Na zamknięciu poniedziałkowej sesji kurs Drozapolu się nie zmienił i wyniósł 3,96 zł.

Czy Drozapol opuści giełdę

Dominującym akcjonariuszem Drozapolu jest prezes spółki, Wojciech Rybka. W niedawnej rozmowie z „Parkietem” podtrzymał plan delistingu.

- W tym roku minie 20 lat od naszego debiutu giełdowego. To długi czas. Nadeszła pora na opuszczenie GPW. Poza sytuacją geopolityczną i branżową, od kilku lat koszty finansowe i handlowe bycia spółką giełdową są wyższe od profitów. Rynek jest bardzo trudny, dochody spadają, marże też, a ryzyka rosną, firma ma straty, trzeba ciąć koszty. Nerwy i pieniądze tracą też mniejszościowi akcjonariusze, bo ceny akcji, które nabyli rok, dwa czy pięć lat temu tylko spadają. O dywidendzie, w obecnej sytuacji też można raczej zapomnieć – mówił szef Drozapolu. Podkreślał, że akcjonariusze mniejszościowi nie powinni spodziewać się lepszej oferty.

- Podniesienie ceny nic nie daje. Zawsze znajdą się akcjonariusze, którzy oczekują więcej lub dużo więcej. Rozumiem odczucia i oceny akcjonariuszy, sam mam akcje wielu spółek i chciałbym, aby te akcje wyceniane były wyżej, ale nikt nie chce mi zapłacić tyle, za ile kupiłem rok, dwa czy pięć lat temu - mówił.

Czy warto sprzedać akcje Drozapolu

W wyniku rozliczenia ostatniego zaproszenia do składania ofert sprzedaży akcji, Drozapol nabył 348 534 walory, reprezentujące łącznie  5,7 proc. kapitału zakładowego oraz uprawniające do 4,03 proc. ogólnej liczby głosów. W sumie zaproszeniem do sprzedaży objęte były 1 350 483 akcje.

Reklama
Reklama

Z kolei pod koniec lutego Drozapol-Profil i DP Invest ogłosili wezwanie do sprzedaży 2,18 mln papierów (po cenie 3,85 zł za sztukę, a potem poszła w górę do 4,1 zł).

Drozapol jest notowany na GPW od 2004 r. Szef spółki zasygnalizował, że zamierza skorzystać z dostępnych procedur, aby opuścić GPW.

- Bądź poprzez przymusowy wykup akcji, bądź wychodząc z GPW z częścią mniejszościowego akcjonariatu. Nie my pierwsi i nie ostatni zapewne – mówił. Podkreślał też, że sytuacja w branży się nie poprawia.

- Nadziei próżno szukać w zapowiedzi polityków czy znawców rynku. Potwierdza to znaczne ograniczenie produkcji stali przez polskie huty oraz ograniczenie importu wyrobów hutniczych. Także popyt jest bardzo słaby, a ceny stali ciągle spadają, co generuje milionowe straty. Nie tylko zresztą u nas, ale u innych dystrybutorów i uczestników rynku także. Niestety, mamy już sporo sygnałów od firm z branży oraz od naszych klientów o wycofywaniu się z rynku stalowego i przetwórstwa stali, a także o zamiarach likwidacji firm naszych klientów czy upadłościach – podkreślał.

Firmy
Stalexport bez strategii. Nie ma zgody akcjonariuszy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Firmy
Giełda zapala czerwone światło aż 40 spółkom. To recydywiści
Firmy
Arctic Paper nie zachwycił wynikami. Odpuszcza dywidendę
Firmy
Zarząd Seleny FM zapowiada kolejne przejęcia
Firmy
Trudne otoczenie zbliża Grenevię do opuszczenia giełdy
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Rynek nie wiedział
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama