Reklama

Pożyczka zagrozi Olechnowiczowi?

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku bada, czy doszło do popełnienia przestępstwa w Grupie Lotos

Publikacja: 11.09.2007 08:38

Na dzisiejszym posiedzeniu rady nadzorczej Grupy Lotos nie zostanie odwołany prezes Paweł Olechnowicz. Zażądało tego Ministerstwo Skarbu Państwa (kontroluje 59 proc. akcji). Wczoraj wieczorem organ nadzorczy i MSP uzgodniły, że wniosek ten nie zostanie dziś poddany głosowaniu.

Typowanie następców

Mimo że rada nadzorcza Lotosu nie odwoła dziś szefa gdańskiej firmy, MSP ma już następców. Szef resortu Wojciech Jasiński powiedział wczoraj, że wytypował kilka osób, z których jedna mogłaby zostać prezesem. Minister nie chce ujawnić kandydatur. Nieoficjalnie mówi się, że miejsce Olechnowicza mógłby zająć Krzysztof Szwedowski, wiceprezes Orlenu. To ułatwiłoby przeforsowanie fuzji koncernów.

Niedostateczny nadzór

MSP zarzuca P. Olechnowiczowi, że na skutek niedostatecznego nadzoru litewska spółka zależna udzieliła niezabezpieczonej pożyczki firmie na Seszelach. - Wysłałem pismo do RN Lotosu w sprawie odwołania Pawła Olechnowicza, bo aktywa spółek zależnych Lotosu na Litwie zostały uszczuplone o 30 mln dolarów - powiedział Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu. - Spółka, mając wiedzę o tych nadużyciach, nic nie robiła - dodał.

Reklama
Reklama

Chodzi o pożyczkę udzieloną w październiku 2006 r. przez UAB Genciu Nafta. Jej beneficjentem była spółka Ammotrade, która nie posiada ponoć żadnego majątku. O podejrzeniu popełnienia przestępstwa poinformowano Prokuraturę Okręgową w Gdańsku. W drugiej połowie sierpnia wszczęła ona postępowanie w tej sprawie. Nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle zostaną postawione zarzuty.

Lotos nie czuje się winny

W odpowiedzi na oskarżenia MSP Grupa Lotos poinformowała, że nie ma wpływu na transakcje zawierane przez spółkę UAB Genciu Nafta. Niespełna 43 proc. jej udziałów należy bowiem do Petrobalticu, spółki zależnej Grupy Lotos. Planowane było przejęcie większościowego pakietu, jednak ówczesny zarząd Petrobalticu nie dokonał w latach 2003-2005 transakcji. Petrobaltic złożył nawet z tego powodu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Przedstawiciele Lotosu twierdzą, że o wszystkich działaniach i analizach informują resorty Skarbu Państwa i gospodarki. Czyżby wniosek MSP miał zatem inną przyczynę?

Co z tą fuzją?

MSP informuje, że wniosek o odwołanie nie ma żadnego związku z chęcią przeprowadzenia fuzji Lotosu z Orlenem, której przeciwnikiem jest P. Olechnowicz. Nie jest jednak tajemnicą, że W. Jasiński jest zwolennikiem połączenia.

Aby fuzja mogła dojść do skutku, niezbędne są jednak zmiany rządowej strategii dla sektora naftowego. Szef resortu gospodarki Piotr Woźniak informował zaś na zakończonym niedawno Forum Ekonomicznym w Krynicy, że nie trwają żadne prace, które miałyby na celu zmianę przyjętego na początku roku planu.

Reklama
Reklama

komentarze

Kamil Kliszcz

Analityk DI Bre Banku

Na plan odwołania Pawła Olechnowicza możemy spojrzeć w kontekście spekulacji dotyczących fuzji Lotosu i Orlenu oraz wyraźnego stanowiska prezesa tej drugiej spółki. Przedstawiał on bardzo konkretne plany połączenia koncernów. Możliwe, że przeciwny fuzji prezes Olechnowicz nie wpisywał się w strategię Skarbu Państwa dla tych dwóch spółek. Nie wiadomo, co faktycznie zadecydowało o wniosku ministerstwa. Faktem jest, że odwołanie przybliżyłoby rozpoczęcie procedury połączenia koncernów. Moim zdaniem, chęć odwołania prezesa Lotosu bardziej wpisuje się w proces fuzji, niż w nieprawidłowości stwierdzone w spółkach zależnych.

Andrzej Szczęśniak

ekspert ds. paliwInformację o stwierdzonych w Lotosie nieprawidłowościach powinniśmy usłyszeć od prokuratury, a nie od Ministerstwa Skarbu Państwa. Jestem zdziwiony, że publicznie ferowane są tak poważne oskarżenia, mimo że stanowiska w tej sprawie nie zajęła jeszcze prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Takie sprawy powinno się załatwiać dyskretnie, przynajmniej do momentu pojawienia się wniosku prokuratury. Nie bardzo rozumiem status tych zarzutów. Do tej pory Lotos rozwijał się bowiem przykładowo. Niewykluczone, że oskarżenie ma przyczynę polityczną. Być może chodzi o przeprowadzenie fuzji Lotosu i Orlenu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama