Reklama

Cesarz będzie nadal rządził

GPW stawia ostre warunki spółkom, które - tak jak Elektrim - chcą wycofać akcje z obrotu giełdowego

Publikacja: 18.09.2007 07:25

Zarząd giełdy odmówił wczoraj wieczorem wykluczenia z obrotu giełdowego akcji Elektrimu, o co wnioskował zarząd spółki.

Niewystarczające argumenty

- Zarząd Elektrimu w swoim wniosku przedstawił poważne argumenty, które w jego ocenie przemawiają za tym, żeby spółka została wykluczona z obrotu. Naszym zdaniem, są one jednak niewystarczające. Nie przekonał nas argument, że wykluczenie przedsiębiorstwa z obrotu miałoby lepiej chronić akcjonariuszy i interes firmy - powiedział "Parkietowi" Ludwik Sobolewski, prezes GPW. Zapowiedział, że giełda może przychylić się w przyszłości do podobnego wniosku, ale tylko jeśli "ważny interes prawny lub ważny interes faktyczny spółki przemawiać będzie za udzieleniem jej ochrony przez zniesienie jej statusu jako spółki notowanej na rynku giełdowym". Stanowisko dotyczy każdej firmy, która będzie chciała wyjść z obrotu, a nie tylko Elektrimu.

Co ma zrobić Elektrim, żeby przekonać zarząd GPW do zmiany decyzji, gdyby składał wniosek o wykluczenie jeszcze raz? Odpowiedź znajdujemy w komunikacie giełdy.

Pierwszym warunkiem jest zapewnienie akcjonariuszom spółki możliwości sprzedaży akcji w wezwaniu. Dodatkowo Elektrim powinien zobowiązać się do informowania, za pośrednictwem korporacyjnej strony internetowej, o przebiegu postępowania upadłościowego.

Reklama
Reklama

Firma nabrała wody w usta

Przedstawiciele Elektrimu nie chcieli wczoraj komentować decyzji GPW. - Zarząd spółki nie ustosunkuje się w poniedziałek do tej sprawy - przekazała Ewa Bojar, rzecznik Elektrimu. - Nie będę komentował werdyktu giełdy - stwierdził Zygmunt Solorz-Żak, największy akcjonariusz konglomeratu (poprzez PAI Media).

Nie wiadomo zatem, czy firma będzie chciała ponownie zwrócić się do zarządu GPW z nowym wnioskiem o wykluczenie z obrotu.

Z decyzją GPW zgadza się przedstawiciel Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. - Zarząd giełdy pokazał, że przede wszystkim chroni interes rynku kapitałowego i jego uczestników oraz standardów giełdowych i nie robi ukłonu w stronę spółki, która w przeszłości wielokrotnie wykazała się wyjątkowym lekceważeniem prawa, przede wszystkim obowiązków informacyjnych - skomentował Jarosław Dominiak, stojący na czele SII.

- To dobra decyzja GPW. Warunki sformułowane na przyszłość można uznać za rozsądne. Z punktu widzenia Komisji w takich sytuacjach najważniejszy powinien być interes inwestorów - powiedział "Parkietowi" Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Kluza w roli prokuratora

Reklama
Reklama

Stanisław Kluza, który stoi na czele KNF, skorzystał wczoraj z uprawnień prokuratorskich i przystąpił do dwóch postępowań toczących się przed warszawskim Sądem Okręgowym. Dotyczą uchylenia uchwał walnego zgromadzenia w sprawie zatwierdzenia sprawozdań finansowych spółki i grupy Elektrim za 2005 i 2006 r.

Inwestorzy z niecierpliwością czekali na werdykt GPW w sprawie Elektrimu, który miał zostać opublikowany po zamknięciu notowań. Informacja trafiła na rynek dopiero około 18.00. Mimo że prawie wszyscy gracze (można było o tym przeczytać m.in. na forum dyskusyjnym "Parkietu") stawiali na to, że zarząd giełdy nie zgodzi się na wycofanie spółki z obrotu, dość ostrożnie podchodzili do inwestowania w akcje Elektrimu. Na zamknięciu wyceniano je na 5,8 zł, czyli o 3,5 proc. więcej niż w piątek. Obroty wyniosły zaledwie 12,1 mln zł.

Komentarze inwestorów

Abus

Czyli zarząd GPW potwierdził słowa KNF, że Solorz nie może... drobnicy, bo to inne czasy niż za "universala" i kraj trochę mniej dziki...

Wcale się nie zdziwię, jeśli jutro ładnie się otworzymy i pomkniemy słodko w stronę 8 zł, mając pewność, że po naszej stronie stoją dwie najważniejsze instytucje tego kasyna.

Reklama
Reklama

NickL

Na tym poziomie cenowym rzadko coś złego dzieje się na "Elku". Generalnie

od dłuższego czasu bujamy się od około 4 zł do około 20 zł. Aktualnie znajdujemy się bliżej tego dolnego ograniczenia - więc nie ma co lamentować.

bzzz

Brawo Kluza!!!

Reklama
Reklama

Fredek

PANOWIE, teraz czekamy na ZAWIESZENIE, bo na to KNF się zgodzi. O to chodziło Solorzowi, a nie o WYKLUCZENIE.

Zarząd GPW, na czele którego stoi Ludwik Sobolewski (z prawej),

nie zgodził się na wycofanie Elektrimu (kontrolowanego przez Zygmunta Solorza-Żaka) z obrotu giełdowego.

fot. A. Cynka, A. Węglewska

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama