Francuski Vivendi, były partner Elektrimu, twierdzi w ogłoszeniu prasowym, że z polskiej firmy "wyprowadzono" aktywa warte 12 mld zł na szkodę akcjonariuszy mniejszościowych, Skarbu Państwa i wierzycieli. Giełdowa spółka uważa, że zarzuty Francuzów to kolejny spektakularny przejaw wojny, która ma na celu zniszczenie Elektrimu.
Tymczasem PAI Media, firma Zygmunta Solorza-Żaka, wystąpiły z pozwem przeciwko... Elektrimowi oraz właścicielom jego obligacji. Zablokowały realizację umowy z wierzycielami, bo chcą uniemożliwić wypłatę przez Elektrim dodatkowych pieniędzy, które spółka jest winna obligatariuszom.