Reklama

BBI Capital liczy na rekordowy zysk

Fundusz planuje inwestycje w spółki niegiełdowe. Jedną z nich chce zamknąć w tym miesiącu. Dwie kolejne do końca roku

Publikacja: 04.10.2007 08:27

Dzięki wzrostowi wartości portfela inwestycji giełdowych BBI Capital zarobił w trzecim kwartale prawie 30 mln zł. W tym kwartale spodziewa się zysku ze sprzedaży akcji Orła Białego i części papierów Hardeksu, które posiada.

Nowe projekty

Przejęcie Elzabu i Zakładu Elektroniki Górniczej BBI Capital sfinansował za pomocą kredytu. Na zakupy ma jeszcze 20 mln zł w gotówce. Obecnie fundusz analizuje możliwość inwestycji w pięć spółek. Dwie z nich to sieci restauracji lub kawiarni, jedna działa w branży informatycznej, a kolejna zajmuje się dystrybucją skroplonego gazu ziemnego (LPG). - Spodziewamy się, że jedną z tych inwestycji zamkniemy jeszcze w tym miesiącu, a dwie inne do końca 2007 r. - mówi Dawid Sukacz, prezes BBI Capital.

Restrukturyzacja Elzabu

BBI Capital zajmuje się porządkami w Elzabie, który przejął w ostatnich tygodniach. Zdaniem funduszu, producent kas fiskalnych powinien uporządkować aktywa i poprawić strukturę kapitału. Obecnie spółka w ogóle nie wykorzystuje długu.

Reklama
Reklama

- Teoretycznie Elzab mógłby przeznaczyć na skup i umorzenie własnych akcji od 20 mln do 25 mln zł - mówi D. Sukacz. Firma posiada też dalsze niewykorzystane rezerwy. Chodzi o nieruchomość w Poznaniu, którą przejęła w zamian za wierzytelności. Jej obecna wartość księgowa to około 4,5 mln zł. Wartość rynkowa tego budynku sięga około 9 mln zł.

Po zmianie właściciela Elzab będzie koncentrować się na przejęciach mniejszych producentów kas, zwiększeniu portfela produktów i wejściu na nowe rynki. Nieoficjalnie wiadomo, że w grę wchodzi m.in. Ukraina. BBI Capital rozważa też podział akcji Elzabu, aby poprawić płynność obrotu papierami na GPW. Firma jest otwarta na rozmowy w sprawie fuzji z Novitusem, który chciał niedawno przejąć Elzab.

Jaki zysk w trzecim kwartale?

BBI Capital jest znaczącym udziałowcem kilku giełdowych firm. Akcje niektórych z nich fundusz kupował zdecydowanie poniżej obecnych wycen rynkowych. Przykładowo: za walory Bomi, operatora sieci supermarketów, BBI Capital płacił po 6,6 zł. Pod koniec września rynek wyceniał je na 24 zł (fundusz nie może sprzedać akcji Bomi do sierpnia 2008 r., chyba że kurs giełdowy spółki wzrośnie do 26,45 zł). Różnice na inwestycjach w spółki giełdowe, zarówno dodatnie, jak i ujemne zostaną wykazane w raporcie finansowym funduszu za trzeci kwartał. Na wzroście i przeszacowaniu wartości papierów Bomi, Elzabu i ZEG-u spółka zarobiła, przynajmniej na papierze, niemal 40 mln zł. Stratne inwestycje: Pepees, I&B System i Tell, obniżą wynik o około 8 mln zł (koszty administracyjne wynoszą kilka milionów kwartalnie).

Gotówkowe zyski powinny pojawić się w IV kwartale, po wejściu na giełdę dwóch spółek: Orła Białego (fundusz ma około 1,4 proc. akcji i może jej sprzedać) oraz Hardeksu. W ofercie publicznej tej ostatniej spółki fundusz chce sprzedać 140 tys. akcji z prawie 700 tys. papierów, które posiada. Za ten pakiet może uzyskać kilkanaście milionów złotych.

Giełdowe zakupy

Reklama
Reklama

na kredyt

W lipcu BBI Capital zaciągnął kredyt na 40 mln zł, z oprocentowaniem sięgającym 7 proc. rocznie. Pieniądze wydał na przejęcie Elzabu i ZEG-u. Zabezpieczeniem kredytu jest zastaw na 22,6 proc. akcji Tella, 3,8 proc. papierów Bomi, a także całym, 65,5-proc. pakiecie walorów ZEG-u, który należy do funduszu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama