Reklama

Akt oskarżenia trafi do sądu za miesiąc?

Publikacja: 16.10.2007 07:37

Dobiega końca śledztwo warszawskiej prokuratury w sprawie sfałszowania uchwały rady nadzorczej Optimusa z czerwca zeszłego roku. Jak wynika z informacji "Parkietu", najnowsza ekspertyza wykonana przez krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych dowodzi, że uchwała została rzeczywiście sfałszowana. Z kolei eksperci Komendy Głównej Policji, którzy badali twarde dyski komputerów z siedziby Optimusa, odnaleźli treść protokołu sporządzonego przez Jolantę Rajchel z posiedzenia rady nadzorczej. Dokument potwierdza zeznania członków rady, że uchwała, którą podpisywali, nie mówiła o emisji akcji z wyłączeniem prawa poboru. To kolejny dowód na fałszerstwo.

Prokuratura zajmuje się sprawą emisji Optimusa od lipca 2006 r. Wtedy Michał Lorenc, prezes spółki od października 2005 r. do lipca 2006 r., poinformował organa śledcze o sfałszowaniu uchwały. Jesienią zeszłego roku prokuratura postawiła zarzuty jemu i Piotrowi Lewandowskiemu, prezesowi spółki od lipca 2006 do czerwca 2007 r.

1 czerwca 2006 r. rada nadzorcza Optimusa powzięła uchwałę, w której zgodziła się na podwyższenie kapitału. Według relacji członków rady, chodziło o emisję dla dotychczasowych akcjonariuszy. Tymczasem, na podstawie uchwały mówiącej o wyłączeniu prawa poboru, doszło do emisji 3,9 mln akcji serii D. Walory (około 30 proc. kapitału) objął Michał Dębski, a wcześniejszy główny udziałowiec Zbigniew Jakubas utracił kontrolę nad spółką.

Do tej pory, na zlecenie prokuratury, powstały trzy ekspertyzy. Tylko jedna, wykonana przez Zakład Kryminalistyki i Chemii Specjalnej ABW, dowodzi, że dokument był prawdziwy. Według prawników Zbigniewa Jakubasa, opinia ABW nie była właściwa, ponieważ skupiała się wyłącznie na tytule uchwały. Ani ABW, ani prokuratura nie odpowiadają na pytanie, dlaczego nie zbadano całego dokumentu.

- Kolejna ekspertyza potwierdzająca sfałszowanie uchwały oznacza, że wszelkie kwestionowanie decyzji sądu z czerwca tego roku (o wykreśleniu 3,9 mln akcji serii D z Krajowego Rejestru Sądowego - red.) jest bezzasadne - mówi Katarzyna Ziółek, przewodnicząca rady Optimusa.

Reklama
Reklama

Kilka tygodni temu do prokuratury wpłynęło kolejne zawiadomienie - o działaniu na szkodę spółki przez P. Lewandowskiego i M. Dębskiego. Według informacji "Parkietu", prokuratura nie rozstrzygnęła, czy wszcząć w związku z nim nowe śledztwo, czy rozszerzyć toczące się postępowanie. Ta druga możliwość oznaczałaby wydłużenie trwającego śledztwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama