Reklama

Nie będzie podatku od zysków kapitałowych?

Waldemar Pawlak zapowiedział zniesienie podatku Belki jeszcze w tym roku. Eksperci wątpią.

Publikacja: 14.11.2007 07:42

PO i PSL, które są już oficjalnymi koalicjantami, wciąż czynią poważne przymiarki do likwidacji podatku od zysków kapitałowych. Zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych zapowiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Waldemar Pawlak, który ma zostać ministrem gospodarki. - Można je zrobić jeszcze w tym roku, by obowiązywały przy rozliczeniu za 2008 r. - powiedział Pawlak. Zapewnia, że będzie zniesiony zarówno podatek od oszczędności, jak i od inwestycji kapitałowych. Za likwidacją podatku opowiedział się także Aleksander Grad z PO. - Bardzo ucieszymy się z takiej decyzji - twierdzi Konrad Smok ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII).

Jak to zrobią?

Możliwe są dwa warianty dotyczące zniesienia podatku od zysków kapitałowych. Pierwszy zakłada, iż autorzy ustawy znoszącej taksę Belki zapiszą w niej, iż nie dotyczy ona zysków ze sprzedaży papierów wartościowych po dacie określonej w ustawie. Decydująca będzie więc data sprzedaży. Drugi z wariantów zakłada, iż zwolnienie z podatku będzie obejmowało zyski ze sprzedaży papierów nabytych po wymienionej w ustawie dacie. Decydująca będzie więc data zakupu.

Czy przedstawiciele nowej koalicji zdecydowali się już na to, który z wariantów wybiorą? - Osobiście podoba mi się pierwsze rozwiązanie, tj. likwidacja podatku w przypadku sprzedaży papierów po konkretnej dacie - mówi Jakub Szulc, poseł PO, wymieniany jako kandydat na wiceministra finansów.

- Zniesienie podatku Belki powinno być wprowadzone w maksymalnie neutralny sposób. Tak, aby ci, którzy zdecydowali się wcześniej na zakup akcji podlegających opodatkowaniu, nie żałowali - twierdzi Jarosław Neneman, były wiceminister finansów odpowiedzialny za podatki w latach 2004-2005, który być może powróci na to stanowisko.

Reklama
Reklama

Inwestorzy opowiadają się za wariantem pierwszym. - O zwolnieniu powinna decydować data uzyskania przychodu - mówi Smok z SII.

Jest wiele wątpliwości

Czy w przypadku wyboru wariantu, w którym o zwolnieniu z podatku decydowałaby data zakupu papierów, można byłoby spodziewać się zastoju w obrocie akcjami? - To zależy od tego, przy jakiej koniunkturze byłby podatek znoszony - twierdzi Marcin Kiepas z X-Trade Brokers. - Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby zniesiony został w chwili podpisania nowelizacji, bez tego niebezpiecznego okresu vacatio legis - mówi Kiepas.

Eksperci mają też wątpliwości, czy nasz budżet stać na likwidację taksy. Wpływy do budżetu z podatku Belki za rok 2006 wyniosły 4 mld zł. - Nie zapominajmy, że oprócz szczytnych zamierzeń likwidacji podatków minister finansów odpowiada przede wszystkim za realizację wpływów budżetowych - mówi J. Neneman. - Szanse na zniesienie podatku Belki w najbliższej przyszłości są niewielkie. Tym bardziej że PO zapowiedziała podwyżki dla budżetówki i zmniejszanie deficytu - mówi Kiepas.

Szczegóły poda minister

- O rozwiązaniach prawnych, pozwalających na likwidację podatku, decydować będziemy po objęciu Ministerstwa Finansów. Potrzebujemy danych na temat poboru taksy Belki, aby móc decydować o terminie i zakresie zmian. Zanim to się stanie, dyskutowanie o zapisach odpowiedniej nowelizacji jest przedwczesne - mówi Szulc.

Reklama
Reklama

Podatek Belki został wprowadzony w 2001 r., a zyski z akcji objął w 2004 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama