Reklama

Poszukiwanie dna brak dobrych informacji

Publikacja: 22.11.2007 08:05

Inwestorzy działający na warszawskiej giełdzie nie mogą ostatnio narzekać na brak emocji. Nie dość, że ceny poszczególnych akcji mocno zmieniają się w trakcie sesji, to dodatkową niepewność kreują wydarzenia mające miejsce za oceanem, już po zamknięciu notowań w Europie. We wtorek indeks WIG20 mocno zyskał przed końcowym fixingiem, ale wczoraj rano nie było już śladu po optymizmie z dnia poprzedniego. Okazało się bowiem, że Fed oczekuje spadku dynamiki wzrostu gospodarczego i lekkiego wzrostu bezrobocia. Na dodatek, ponownie zdrożała ropa. Później nastąpił scenariusz niejednokrotnie już przerabiany: spadek indeksów w USA, później na Dalekim Wschodzie i niskie otwarcie rynków europejskich. Na GPW w Warszawie, od kilku miesięcy, widać wyraźną różnicę w zachowaniu się indeksu WIG20 w porównaniu z małymi i średnimi spółkami. Sesja wczorajsza nie była pod tym względem wyjątkiem. WIG20 trzykrotnie przebijał

w dół poziom 3500 punktów, ale na zamknięciu zdołał odrobić połowę strat z otwarcia. Dla odmiany, mWIG40 i sWIG80 spadały wczoraj do południa, a później jedynie

zdołały ustabilizować notowania w pobliżu dziennych minimów.

Nietrudno zgadnąć, że spadki

mWIG40 i sWIG80 w znacznej

Reklama
Reklama

mierze wywołane są ostatnio umorzeniami w funduszach posiadających w swych portfelach małe i średnie spółki. Podczas wczorajszej sesji praktycznie nie napłynęły żadne informacje, które mogłyby polepszyć nastrój posiadaczom

akcji. Zgodny z oczekiwaniami spadek liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA nie zrobił na nikim wrażenia. Spośród największych firm warszawskiego parkietu nieznacznie zyskały tyko PKN i Lotos, dzięki planom

inwestycyjnym Orlenu i wysokiej cenie ropy. Posiadacze akcji zadają sobie na pewno pytanie:

czy spadki będą jeszcze długo trwały, czy też można liczyć przynajmniej na zwyżkową korektę notowań. Można zacząć mówić o rajdzie świętego Mikołaja, wyprzedaniu rynku lub polowaniu na odbicie przez inwestorów instytucjonalnych, ale bez napływu lepszych informacji gospodarczych rynek może się osuwać "pod własnym ciężarem".

DM "Penetrator"

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama