W wyniku fuzji do zarządu Pekao dołączyły trzy osoby, do tej pory szefujący BPH: Przemysław Gdański (zajmie się pionem bankowości korporacyjnej, międzynarodowej i inwestycyjnej), Grzegorz Piwowar (nadzorować będzie sektor bankowości indywidualnej i biznesowej) oraz Katarzyna Niezgoda (przejmie zarządzanie zasobami ludzkimi).

Razem z nimi z Banku BPH odeszło ponad 1000 osób. - Każdy z nas przyprowadził ze sobą praktycznie cały zespół - powiedział P. Gdański, z którym do Pekao przyszło 900 osób, w tym wszyscy kluczowi menedżerowie nadzorujący obsługę pionu bankowości korporacyjnej. - Członkowie kadr zarządzających mieli wolny wybór co do tego, w którym banku chcą kontynuować karierę zawodową - zapewnił Gdański. Przedstawiciele Banku BPH zapewniają, że w ich szeregach zostało bardzo wielu doskonałych menedżerów - m.in. na stanowisku głównego ekonomisty pozostał Ryszard Petru.

Przedstawiciele Pekao są zdania, że pierwszy dzień wypadł bardzo dobrze. W weekend została przeprowadzona pierwsza część migracji klientów: Pekao przejęło obsługę wszystkich transakcji związanych z działalnością maklerską, powierniczą, pionem skarbu oraz kartami debetowymi. - Klientów zaczniemy przenosić na naszą platformę informatyczną na początku stycznia. Mamy nadzieję zakończyć tę operację do maja - powiedział Luigi Lovaglio, pierwszy wiceprezes Banku Pekao.

Lovaglio ocenia, że przez ostatnie cztery tygodnie do BPH przeniosło się około 6 tys. klientów, przypisanych do placówek, które - zgodnie z planem podziału - miały przypaść Pekao. W drugą stronę migrowało około 1,5 tys. klientów.