"Oszczędności związane z kosztami ludzkimi wyniosą 18 mln zł, a pozostałe - 45 mln zł" - powiedział Góral podczas konferencji prasowej. Obniżenie kosztów będzie wynika m.in. ze zmniejszenia zatrudnienia, przeniesienia działalności back office do Rzeszowa, niższych kosztów wynajmu lokali, transportu oraz działań marketingowych.
To pierwsze precyzyjne wyliczenie synergii kosztowych, jakie przedstawiło Asseco. Działania mające przynieść oszczędności zostaną zrealizowane do 1 lipca przyszłego. Sama fuzja ma zostać zarejestrowana, zgodnie z planem połączeniowym, 31 marca.
Asseco wycofa się m.in. ze sponsorowania piłki nożnej i turnieju tenisowego Prokom Open, zmniejszy swoje zaangażowanie w koszykówkę.
Według Górala, po 1 lipca połączone spółki nadal mogą obniżać swoje koszty przez ich optymalizację, fuzja ma stworzyć również duże możliwości synergii produktowych.
"Liczymy, że np. kontakty Prokomu pozwolą na udane wprowadzenie produktów Asseco Slovakia, albo czeskiego Beritu na polski rynek" - powiedział Góral. Z jego wypowiedzi wynika, że grupa definitywnie porzuciła plany wprowadzenie Asseco Czech Republic na giełdę w Warszawie. Zamiast tego nową emisję akcji przeprowadzi Asseco Slovakia, które może zostać notowane na zasadzie dual listing w Warszawie i Pradze (w proporcji 80-20).