Reklama

PTE karzą za opcje

Niepoparcie wniosku o absolutorium dla zarządu lub sprzedaż akcji spółki to jedna z mniejszych kar. Mogą być surowsze

Publikacja: 21.03.2009 00:49

PTE karzą za opcje

Foto: ROL

Towarzystwa emerytalne, choć mówią o tym niechętnie, zaczęły już rozliczać spółki z zaangażowania w opcje walutowe. Zaczęło się od głosownia nogami, czyli sprzedaży akcji Dudy. Kolejną ofiarą jest BRE Bank. To właśnie akcje banków sprawiły, że jednostki rozrachunkowe OFE w ostatnich miesiącach spadały mocniej niż WIG. Ich papiery mają bowiem dużą wagę w portfelach funduszy. – Nie chodzi tylko o spółki, które straciły na opcjach, ale też o banki, które nierozsądnie je oferowały – podkreślają prezesi PTE.

[srodtytul]ING PTE nie popuści[/srodtytul]

– Będziemy uważnie patrzeć na sprawozdania firm i wnioski audytorów. Jeśli nie otrzymamy wystarczających wyjaśnień, dlaczego angażowano się w opcje, wyciągniemy wobec spółek konsekwencje – mówi Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE. Jakie działania mogą podjąć? – Będziemy wstrzymywać się od głosowania w sprawie udzielenia zarządom absolutoriów lub głosować przeciw – mówi.

Przyznaje, że ING PTE już to robi. – Zwiększamy kontrolę w radach nadzorczych i będziemy zabiegać o to, by trafiały do nich bardziej profesjonalne osoby, które będą wspierać zarządy spółek. Podejmiemy też działania zgodne z zasadami corporate governance, by skład rad odzwierciedlał akcjonariat. Oczywiście, utrzymujemy zasadę wspierania niezależnych członków w radach – wyjaśnia. O tym, jakie spółki będą „ukarane”, mówić nie chce.

Podczas WZA BRE Banku w zeszłym tygodniu od głosu w sprawie udzielenia absolutorium wstrzymali się udziałowcy posiadający 1,11 mln papierów. Mniej więcej tyle akcji BRE miał na koniec roku ING PTE. Tyle samo głosów wstrzymujących się oddano w sprawie zmiany audytora BRE Banku.BRE w IV kwartale 2008 r. musiał odpisać z powodu opcji ponad 80 mln zł. Za I kwartał tego roku kwota może być porównywalna.

Reklama
Reklama

– Decyzja o wstrzymaniu się od głosu w sprawie udzielenia absolutorium mogła być też wyrazem sprzeciwu wobec zmian w zarządzie z marca 2008 r. – mówi jeden z analityków. Mariusz Grendowicz zastąpił wówczas niespodziewanie Sławomira Lachowskiego na stanowisku prezesa BRE. – Ani podczas walnego zgromadzenia, ani licznych spotkań z akcjonariuszami nie odebraliśmy żadnych negatywnych sygnałów dotyczących pracy zarządu banku – zapewnia Roman Jamiołkowski, szef biura prasowego BRE Banku.

[srodtytul]Decyzje indywidualne[/srodtytul]

Towarzystwa zapowiadają, że w każdym przypadku decyzja będzie zapadała indywidualnie.

Michał Szymański, prezes Commercial Union PTE, podkreśla, że łatwiej przyjąć do wiadomości sytuację, w której spółka zabezpieczała się prawidłowo przed ryzykiem kursowym ze względu na zawarte bądź racjonalnie oczekiwane kontrakty eksportowe i dochodzi do strat. – Znacznie trudniej zrozumieć sytuację, w której do strat dochodzi wskutek aktywności spekulacyjnej, która nie była w żaden sposób wcześniej ujawniona w raportach spółki – mówi. Nie wyklucza skorzystania przez CU PTE z praw przysługujących akcjonariuszom.

Co na to inne PTE? Większość nie chce się wypowiadać. Pekao Pioneer PTE poinformowało nas, że na razie jest na etapie analiz prawnych. Część nieoficjalnie mówi, że aby wzmocnić swoją siłę, mogą wystąpić o głosowanie na WZA grupami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama